02 marca 2021
Jeśli interesujecie się odrobinę motoryzacją, wielce prawdopodobne, że słyszeliście już o Fiacie 126p dla Toma Hanksa. Cała historia miała miejsce w 2017 roku, kiedy Hanks dostał malucha i była to bardzo pozytywna akcja. Teraz Malucha możecie kupić, a cel, jak i wtedy, jest bardzo szczytny.
Wszystko zaczęło się od zdjęć, które Tom Hanks umieszczał na Instagramie. Aktor pozował przy różnych samochodach w dość charakterystyczny sposób, sugerujący otwieranie kluczykiem drzwi kierowcy. Możecie je znaleźć na Instagramie aktora. Na jednym z takich zdjęć pojawił się nasz polski klasyk, czyli Fiat 126p. Na post trafiła mieszkanka Bielska-Białej, która wpadła na oryginalny pomysł, żeby taki samochód podarować aktorowi. Na ten cel rozpoczęto zbiórkę pieniędzy, a nadwyżka miała trafić do Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej. W całą akcję włączył się Rafał Sonik, który sfinansował Malucha i cała zebrana kwota została przekazana na Szpital. Drugie tyle dorzucił Hanks, który dowiedział się o całej akcji i wyszło z tego coś naprawdę pozytywnego i fajnego. Maluch podróżował przez chwilę po Polsce, aby następnie wyruszyć do Los Angeles. Filmik z odbioru auta przez aktora w 2017 roku:
Teraz po pięciu latach od zakończenia całej akcji mogliśmy ponownie zobaczyć Malucha Hanksa. Klasyk jest w nienagannym stanie, cieszy oko i ponownie dzięki niemu pieniądze zostaną przekazane na szczytny cel, a dokładnie na konto fundacji Hidden Heroes, która wspiera osoby opiekujące się weteranami wojennymi.
To kolejna część nowej historii starego Malucha. Zapewne na zawsze pozostanie „Maluchem Toma Hanksa” i kto wie, może jeszcze nieraz zasili konto w szczytnym celu. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od jednego zabawnego zdjęcia na Instagramie.
Dołącz do dyskusji
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...











