Fiat 500 Spiaggina: specjalna wersja na 60-lecie pięćsetki
Ten klasyk jest znany wszystkim. Jeśli twoja żona lub dziewczyna nie lubią starej motoryzacji i niestety muszą z tobą ŁAZIĆ po tych wszystkich imprezach, to na widok modelu 500 z pewnością powie: O, a takim mogłabym jeździć. Jeśli tak nie jest, to oznacza, że ma serce z lodu. Serio! Ten samochód jest tak uroczy jak mój królik miniaturka.
Właśnie teraz Włosi przygotowali specjalną wersję nowego Fiata 500. Wszystko z powodu 60-lecia specjalnej wersji 500 Joly, który potocznie był nazywany Spiaggina, po włosku „spiaggia” znaczy plaża. Jeśli pierwszy raz widzicie model Joly sprzed 60 lat, moglibyście pomyśleć, że ten samochód został zrobiony przez jakiegoś wesołego Włocha, dla którego 500’ka była zbyt nudna, a on chciał czegoś więcej od małego samochodu. Więcej rekreacji oraz wakacji – tego mógł chcieć. Dzisiaj 500 Joly jest autkiem, które często pojawia się na największych aukcjach osiągając wysokie ceny.
Nowy samochód to efekt współpracy Fiata, Garage Italia oraz Pininfarina. Połączyli siły i stworzyli naprawdę dobry i co ważne nietypowy samochód. Nawiązanie do pierwowzoru jest wręcz idealne. Naszym zdaniem lepiej tego zrobić nie można było. Samochód jest trochę szalony i prezentuje te same wartości jak Joly z lat 50. Co to oznacza? Jeśli chcesz wybrać mały samochód, którym można podróżować na Ibizie lub wzdłuż promenady w St. Tropez, to tylko jednym z nich. Z pewnością nowy model kiedyś znajdzie się na aukcjach i będzie budził podobne emocje.
Fiat stworzył również bardziej „cywilizowaną” wersję, która jest podobnie urocza jak Spiaggina, a nazywać się będzie… Spiaggina 58’. Rzadko piszemy o nowych autach, ale o takich Fiatach warto wspomnieć na stronie poświęconej klasycznej motoryzacji. Z ogromną przyjemnością założyłbym koszulę w palmy, założył kapelusz i ruszył nim na plażę. Co prawda plaży nie lubię oraz leżenia na niej, ale jakiś pretekst musiałbym znaleźć, aby móc nim jeździć w wakacyjne upały.
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...

















