16 marca 2020
Nie tak dawno temu najsłynniejszy wóz McQueena został wystawiony na sprzedaż i stał się najdroższym Mustangiem sprzedanym na licytacji (Najdroższy Ford Mustang w historii. Bullitt sprzedany na aukcji za 3,4 mln$). Dziesięć dni temu odbyła się aukcja zorganizowana przez dom aukcyjny Bonhams. Można tam było nabyć kolejny – nie, zaraz – dwa kolejne samochody związane z legendarnym aktorem.
Oczywiście nie był to następny Mustang, albo coś pokroju 917’ki. Na aukcję trafił Meyers Manx… pojazd, który w Polsce nie jest bardzo popularny, ale w Stanach wiedzą o co chodzi. Plażowe Buggy wystąpiło w kilku scenach filmu Afera Thomasa Crowna. Ciekawostka – film nakręcono w tym samym roku, co Bullitt. Film może nie jest iście legendarny, jak ten o poruczniku z San Francisco, a Mcqueen – jeśli mogę pobawić się w wielkiego krytyka filmowego – nie był najlepszym wyborem do grania Pana Crowna, bo bliżej mu zawsze było do postaci z Cincinatti Kid, jednak mamy tutaj kilka smaczków motoryzacyjnych i jednym z nich jest właśnie Meyers Manx.
Sceny ze wspomnianym pojazdem na bazie Garbusa, to kolejny dowód pasji Mcqueena do motoryzacji. Na życzenie aktora pojazd został dostosowany do filmu. Wymieniono silnik na 2,7 litrowy motor z Chevroleta Corvair, reflektory wpuszczono do środka karoserii, a wnętrze obszyto pikowaną skórą.
Samochód został sprzedany za 456 000$, czyli 1 750 000 złotych. Biorąc pod uwagę ceny wszystkiego, czego dotknął lub czym jeździł aktor, można by rzec, że jest to niezła okazja. Organizatorzy aukcji słusznie zauważyli, że w najbliższym czasie mogła to być ostatnia możliwość nabycia rzeczy związanej z Mcqueen’em – reszta samochodów w większości jest w prywatnych kolekcjach lub stoi w muzeum.
Ale Meyers Manx to nie wszystko.
Thomas Crown po plaży szalał w pomarańczowym pojeździe opisanym powyżej, ale na co dzień jeździł czymś bardziej luksusowym. Rolls-Royce Silver Shadow Coupe był idealnym wyborem do filmu. Niestety Rolls nie znalazł właściciela.
Przy okazji aukcji Bonhams: Amelia Island
To, co zwróciło moją uwagę przy szybkim przejrzeniu listy, to wyjątkowy Aston Martin DB4 series 4 GT z 1962 roku. Sprzedany za 2 846 000 złotych.
Sporą ciekawostką z aukcji może być Mercedes-Benz Unimog tj. Mercedes-laweta, który został stworzony na bazie popularnego Unimog 416. Zwróćcie tylko uwagę na to, co ten pojazd potrafi zrobić ze swoją tylną częścią. Kapitalny wóz, który został sprzedany za 167 000 złotych.
Ostatnim, o którym muszę wspomnieć, to DeLorean. Nie był gwiazdą aukcji, ale że jestem wielkim fanem tego samochodu, nie mogłem o nim nie wspomnieć. Delo poszedł za 127 000 złotych i to całkiem dobra cena, jak na ten wóz. Dodatkowo samochód jest wyposażony w TURBO, którego nie było w standardzie. Turbosprężarka podobno miała podnieść wydajność silnika o 50%, ale kto go tam wie. Z tego, co można było wyczytać i zobaczyć na zdjęciach, ten samochód potrzebuje trochę miłości.
Dołącz do dyskusji
Artykuły
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...
Ferrari California: najbardziej przystępne współczesne Ferrari?
klasykami.plKiedy myślimy o Ferrari, przed oczami staje nam zwykle wyjący na najwyższych obrotach silnik umieszczony centralnie, agresywna sylwetka i cena, przy której trzeba usiąść. California od lat psuje ten obrazek i robi to całkiem świadomie. To model, który miał...
Citroën M35, czyli jak zrobiono z klientów testerów prototypowego samochodu
klasykami.plGdyby dziś jakiś producent samochodów ogłosił, że wypuści do klientów pięćset niedopracowanych prototypów, każe im jeździć nim po trzydzieści tysięcy kilometrów rocznie i regularnie wypełniać raporty o usterkach, nazwalibyśmy to programem beta-testów,...















