Zaginiony Bullitt
W ostatni weekend pojawiła się informacja o prawdopodobnym odnalezieniu Mustanga, który występował w filmie „Bullitt”. Chodzi o Forda, którym Steve McQueen jeździł w jednym z najlepszych pościgów w historii kina, o którym już wcześniej pisaliśmy na stronie.
W filmie pojawiły się dwa Mustangi. Pierwszy był używany do zdjęć, w których McQueen poruszał się po ulicach San Francisco. Ten pierwszy jest obecnie w prywatnych rękach. Drugi Mustang został przygotowany do scen pościgu, i to właśnie on jest bohaterem ostatnich newsów. Przez wiele lat nie było wiadomo, co się stało z tym Mustange, gdzie się znajduje, kto jest jego właścicielem. Wiadomo, że pojazd był mocno uszkodzony po filmie i został kupiony przez mieszkańca San Francisco. Później auto przechodziło z rąk do rąk, aż w końcu zniknęło ślad, pojawiając się nawet plotki o jego zniszczeniu. Nikogo to jednak nie dziwi, gdyż w latach 70. był to stary Ford, który wystąpił w jednym z wielu filmów. W 1977 roku McQueen próbował odkupić samochód od właściciela, lecz ten nie był zainteresowany. Słynny list łatwo można znaleźć w internecie.

Odnaleziony Mustang jest prawdopodobnie autentyczny. Swój osąd wydał ekspert od Mustanga, Kevin Marti, który jest przekonany o oryginalności pojazdu. Jeśli chcesz wiedzieć, czy twoje Shelby nie zaczęło życia jako zwykły Mustang, ten gość może to sprawdzić. Sam fakt, że samochód wyłonił się w Meksyku, to czysty przypadek. Obecni właściciele kupili Forda na złomowisku, z zamiarem stworzenia kopii Eleanor. Jednak po sprawdzeniu numerów okazało się, że nie jest to zwykły fastback z 1967 roku. Zmiany, jakie zastosowano w Mustangu z „Bullitta”, świadczą o tym, że mógł to być samochód filmowy. Wszystko to po to, aby wytrzymać skoki na ulicach San Francisco i umożliwić montaż kamery na tylnym siedzeniu.
Podobno właściciele otrzymali już kilka ofert kupna. Cena może być astronomiczna i nawet nie zbliżyć się do aktualnych rynkowych cen. Legenda McQueena, filmu „Bullitt”, oraz fakt, że miejsce postoju auta było wielką niewiadomą, sprawiają, że będzie to zapewne najdroższy fastback z 1967 roku. O ile trafi do sprzedaży 😉
Dołącz do dyskusji
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...








