Mustang Bullitt: takie miejsca odwiedza prawdziwa gwiazda!
Wszyscy o tym pisali. Wszędzie mogliście o tym przeczytać! Każda gazeta, portal w każdym języku. Odkrycie na nowo Mustanga grającego w filmie Bullitt było prawdziwym wydarzeniem w świecie zabytkowej motoryzacji. Jeśli nie czytaliście o „najdroższym” Mustangu w historii, to macie okazję nadrobić zaległości powracając do naszego artykułu sprzed kilku tygodni: https://klasykami.pl/the-original-ford-mustang-bullitt/
Tym razem na bardzo długo Mustang nie schowa się do żadnej stodoły aby świat ponownie mógł o nim zapomnieć. W tej chwili jest prawdziwą gwiazdą, a dzięki swojej patynie i zarysowaniom wszyscy go rozpoznają na każdym kroku. Jeśli byliście przejazdem w Waszyngtonie to była okazja do obejrzenia Mustanga na ulicy, a właściwie w gablocie. Całość była wystawiona na National Mall. Ale, tak jak zostało zapowiedziane, Mustang jeździ i krąży po całym świecie, aby wszyscy mogli go zobaczyć. Trasa koncertowa (w końcu to gwiazda) rozpoczęła się w Amelia Island, gdzie co roku odbywa się topowa impreza poświęcona zabytkowej motoryzacji. W Waszyngtonie Ford pojawił się podczas Cars at the Capital. Od 30 marca do 30 kwietnia w gablocie prezentowane są wyjątkowe pojazdy, dokumentowane przez Historic Vehicle Association. Stowarzyszenie ma na celu promować kulturalne i historyczne znaczenie samochodów. Tak, wiem, że wszystko się dzieje w Waszyngtonie ale i tak odwiedźcie ten adres: LINK. Ford Mustang Bullitt pojawił się w dniach 17 – 23 kwietnia. Jeśli ktoś miał okazję go zobaczyć, to najlepszy efekt cała instalacja robiła nocą. Spójrzcie tylko na te zdjęcia! Obok Mustanga pojawił się między innymi Ford T numer 15 000 000 oraz pierwszy Mini Van Chryslera – Voyager.
Przypomnijmy, że Mustang pojawił się publicznie w związku z premierą nowego Mustanga Bullitt 2019 podczas tegorocznych targów w Detroit. Jest to jeden z dwóch Mustangów, które zostały wykorzystane do nakręcenia filmu Bullitt. Ten konkretny wóz nie został wykorzystany do kręcenia słynnej sceny pościgu, a służył do pozostałych zdjęć. Gdzieś przeczytałem, że jego szacunkowa wartość na dzień dzisiejszy to 4 mln $. Chyba się nie pomyliliśmy pisząc w ostatnim wpisie na temat tego auta, że jest to prawdopodobnie najdroższy Mustang w historii. Z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy o tym aucie, by ponownie mógł zaszyć się przed światem na jakiś czas.
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...















