Rynek klasyków
Michael Schumacher
Ferrari Bolid F1
Ferrari Schumachera sprzedane na aukcji!
W przeciągu 6-minutowej aukcji sprzedano bolid Formuły 1, którym Schumacher wygrał Grand Prix Monako w 2001 roku. Ferrari F2001 osiągnął cenę ponad 7,5 miliona dolarów.
Sprzedaż tego bolidu jest wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze, Ferrari zostało wystawione na aukcję podczas licytacji Sotheby’s, ale nie klasyków lub przedmiotów związanych z motoryzacją. Była to aukcja sztuki współczesnej. Innymi słowy, większość osób poszło tam z nastawieniem na zakup obrazu. Szczerze mówiąc, oglądałem te obrazy na stronie Sotheby’s i nawet mając ogromny majątek, kupiłbym coś tylko dlatego, żeby mieć dobre drinki. Bolid był jedynym wystawionym obiektem, który miał kierownicę i cztery koła. Czy F2001 jest sztuką? W pewnym sensie tak. W końcu to nie jest zwykły samochód, a historyczny pomnik F1. Drugim powodem, dla którego aukcja była wyjątkowa, jest cena.

Jeśli się zastanowimy i cofniemy w czasie, zdamy sobie sprawę, że historyczne bolidy F1 trafiały na aukcję bardzo rzadko, a współczesne jeszcze rzadziej. Rzadziej niż rzadko… Dlatego sprzedaż tego pojazdu, którym jeździł prawdziwy mistrz i legenda, jest tak wyjątkowa. Cenę oszacowano na 4-5 milionów dolarów. Młotek uderzył przy kwocie 7 504 000 $. To całkiem sporo jak na auto, którym nie pojedziemy po ulicy i nie odpalimy tak łatwo. Nigdy wcześniej bolid F1 nie został zlicytowany za tak wysoką kwotę. Przed aukcją rekord należał również do Ferrari Schumachera. Model F2004 został sprzedany w 2005 roku za ponad 3,8 mln $.
Jeśli ktoś uważa, że ta kwota to jakiś absurd, pomyślmy ile będzie warte Ferrari F2001 za 10 lub 15 lat. Reasumując, jeśli zastanawiasz się, w co inwestować, niech to będą klasyki. I nie słuchaj, że mamy załamanie rynku. Przynajmniej będziesz jeździć czymś wyjątkowym.

Dołącz do dyskusji
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...







