Otwarcie Sezonu w Trójmieście 2016
Od jakiegoś czasu w każdym większym mieście, a czasem i w mniejszym, obserwujemy rozpoczęcie sezonu klasycznych spotkań i zlotów. Początkowo skromne spotkania miłośników starej motoryzacji ewoluowały w duże wydarzenia, które warto odwiedzić i śledzić. Jedną z takich imprez właśnie odbyła się w Gdańsku – oficjalne rozpoczęcie za nami!
Parking pod stadionem „Energa” zamienił się w klimatyczno-klasyczne miejsce, gdzie obecność każdego miłośnika starej motoryzacji była obowiązkowa. Zanim jednak trafiłem pod stadion, co w moim wykonaniu okazało się kłopotliwe, po drodze mijałem kilka zabytkowych aut. Jeszcze za miastem spotkałem W126 w wersji amerykańskiej, który później mogłem obejrzeć podczas imprezy. Dalej było BMW 1802, które dojrzałem z daleka gdzieś w centrum. Jak trafiłem pod stadion? Trzymałem się na ogonie amerykańskich krążowników, co do najłatwiejszych zadań nie należało. Później już było jak z górki, bo im bliżej PGE Areny, tym więcej klasycznych aut na drodze.
Pierwsze, co rzuciło się w oczy, to ogromna, a tak serio przeogromna frekwencja na takie wydarzenie. Organizatorzy podają liczbę ponad 600 samochodów, które razem rozpoczęły sezon. Rzeczywiście, liczba aut mnie osobiście mile zaskoczyła. Czego tam nie było! Spokojnie mogę napisać, że pojawiły się zabytki z każdego zakątka ziemi. Zaczynając od długich, szerokich amerykańców, jak chociażby limuzyna Cadillaca, kończąc na małych Mazdach.
Najwięcej, co nie może dziwić, było aut z gwiazdą na masce. Najpopularniejsze klasyki w naszym kraju. Moją szczególną uwagę zwrócił niebieski W126 z welurową tapicerką, przepiękne C123 z beżowym wnętrzem oraz kapitalny zielony lakierze, pochodzący z I serii produkcji. Chyba kiedyś jeździł po Kołobrzegu. Były również W124, które są już pełnoprawnymi youngtimerami – już klasyk, ale na taksówkach jeszcze jeździ. Chyba się nie pomylę, jeśli napiszę, że to będzie ostatni Mercedes na długie lata, który przechodzi pomału do świata zabytków. Nie wyobrażam sobie, że za jakiś czas W210 wjedzie na klasyczne spot.

Wszyscy na moment odwrócili uwagę od aut i skierowali oczy na skoczka. Od razu przypomniała mi się historia jak to w Stanach, ktoś stał na dachu i chciał skoczyć. Negocjator wszelkimi metodami próbował go odwieść od tego planu na co tłum krzyczał: SKACZ!
Co zwróciło moją uwagę oprócz frekwencji? Atmosfera! Wiadomo, że grupa ludzi, którzy mają tę samą pasję, zawsze się dogada i będzie super spotkanie, ale nie zawsze czuć dobrą, fajną atmosferę. Tutaj było naprawdę pozytywnie. Food Trucki – nieodłączna część takich wydarzeń – cieszyły się dużym zainteresowaniem. Ludzie rozmawiali o motoryzacji, robili zdjęcia, żartowali – myślę, że nikt nie żałuje tak spędzonej niedzieli. Naprawdę udane rozpoczęcie i co ważne udane od strony organizacyjnej, co od razu można było zauważyć. Żeby już tak nie słodzić cały czas, jedno, co mogło być lepsze, to pogoda. Było słonecznie, to jednak zimno i wietrznie, choć ja po chwili wpadłem w motoryzacyjny amok oglądania i strzelania fotek. A co mi się udało uwiecznić, możecie zobaczyć poniżej w galerii.
I takie rzeczy mi się bardzo podobają!
Jak dobrze pamiętam, 23 kwietnia sezon rozpocznie Warszawa, a dalej Toruń (30.04). Później pozostaje sezonowe szaleństwo na klasyczną motoryzacje możliwie jak najczęściej.
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...











swietna impreza!
Byle bylo wiecej takich
kilka fotek odemnie:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1046860982039300.1073741871.331101670281905&type=3
A wie ktos moze o pokazach samochodowych od 8 do 22 maja w okolicy gdanska? Dzieki za info