a

Relacje z imprez

Zlot starych ciągników!

Zlot starych ciągników!

[cherry_row]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”8″]

W ten weekend w Polsce odbywa się kilka imprez związanych z klasykami. Lecz tylko w Łazach można było obejrzeć takie maszyny. Po tym weekendzie kupuje stary ciągnik!

Drugi zlot starych ciągników i maszyn rolniczych odbył się w Łazach nad morzem. Zanim przejdziemy do zdjęć i krótkiej relacji napiszę o zeszłorocznej edycji. Tak między nami to na pierwszym zlocie nie byłem i nawet nie wiedziałem, że coś takiego się odbywa. Całkiem przypadkowo stałem się świadkiem pierwszej edycji, a było to tak. Stojąc nad jeziorem Jamno, napawając się umiarkowaną ciszą, jak na tą miejscowość w wakacje, nagle rozległ się huk. Wystrzały zakłóciły mój chillout. Spojrzawszy na ulicę zobaczyłem traktory, ciągniki – niektóre naprawdę pokaźnych rozmiarów. Zasuwały ze sporą prędkością jak na te maszyny. Muszę wam powiedzieć, że wyglądało to komicznie i mocno pozytywnie. Wyobraźcie sobie jakieś 30 ciągników które liczą sobie – plus minus – 60 lat. Jadące jeden za drugim z prędkością ok 40km/h. Na tych maszynach ludzie z uśmiechem dziecka, które trzyma pierwszy raz w rękach zabawkę swoich marzeń. Do tego dodajemy ten przerażający huk, który towarzyszył niemal każdemu traktorowi. Wystrzały z wydechu, które zagłuszają myśli. Strzały z ciężkiej broni to chyba pikuś. Zasuwają po ulicy. Oni uśmiechnięci, a ja z najbardziej zdziwioną miną „o co chodzi”. A teraz wróćmy do drugiej edycji, która właśnie się odbyła.

W sobotę wybrałem się do Mielna aby obejrzeć, zrobić fotki, poczuć klimat starego ciągnika. Pomyślałem sobie: te wszystkie wymuskane auta, dopieszczone do granic możliwości już widziałeś ale na zlocie ciągników jeszcze nie byłeś. Trzeba było to przeżyć pierwszy raz.

Zajechałem akurat w momencie kiedy ciągniki parkowały. Nie trzeba się domyślać że artyleryjskie wystrzały również miały miejsce. Człowiek z ośrodka wypoczynkowego spoglądał z niezbyt sympatyczną miną, a gość na największym traktorze śmiejąc się dawał ostre wystrzały. Ku uciesze tłumu.

Szczerze powiedziawszy na traktorach kompletnie się nie znam. Wiedziałem, że traktor to np. Ursus ponieważ miał napis „ursus”. Niektóre marki wymawiałem pierwszy raz w życiu. Człowiek uczy się całe życie.

Jedne ciągniki wyremontowane, inne w gorszym stanie. Ale to w końcu traktory, bez skrupułów możesz przyjechać starym ciągnikiem z przerdzewiałymi błotnikami, które jeszcze przed chwilą były całe brudne. Moją uwagę zwrócił Ford. Był w super stanie. Gdybym miał pole to bym teraz napisał, orałbym fordem.

Wyczuwałem pozytywną, fajną atmosferę zlotu – myślę, że uczestnicy mogą zaliczyć imprezę do udanych. Spojrzałem na program aby zapoznać się z atrakcjami dla uczestników: wykłady i prezentacje tematyczne – zapewne na temat ciągników i traktorów. Ciągnikowy zachód słońca i bronowanie plaży – zachód słońca raczej nie wyszedł ponieważ było pochmurno dzień wcześniej ale bronowanie plaży? Ależ to musi być zabawa! Następny dzień – kontrola trzeźwości, start rajdu. Wiadomo popiło się po bronowaniu plaży i takie tam. Następnie prezentacja ciągników i znowu bronowanie plaż. Podsumowując – kupuje ciągnik. A poniżej zobaczycie jak to wyglądało.

IMG_9110

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[/cherry_row]

Auto Nostalgia 2015

Auto Nostalgia 2015

[cherry_row]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”8″]

5 edycja ogólnopolskich targów pojazdów zabytkowych odbyła się w ostatni weekend w Warszawie. Byłem, zobaczyłem. Jeśli ty drogi czytelniku nie zawitałeś na Auto Nostalgie, naprawdę żałuj.

To już piąta edycja ale osobiście odwiedziłem pierwszy raz. W Sobotę dojechałem na Targi ok. godziny 15. Już dojeżdżając mijałem klasyki na ulicy. Czuć było, że to gdzieś niedaleko. Zapewne był to splot sytuacyjny ale minąłem chyba z 4 zabytki po drodze. Kulturalnie zaparkowałem na chodniku jak reszta aut i rozpocząłem zwiedzanie. A powiem wam, że było co oglądać.

IMG_6292

Na początku sporo czasu spędziłem na zewnątrz ponieważ już tam można było obejrzeć wiele ciekawych aut. Wydawało mi się, że panuje tam pewien spontan. Jedni przyjeżdżali zabytkami, inni odjeżdżali. Naprawdę fajna sprawa.

Np. taka Mazda. Dobrze napiszę, że ostatnio gościła na łamach Classic Auto?

„Amerykański” Mercedes. Paskudne są te zderzaki.

IMG_6294

Alpina serii 8. Niestety fotki auta jakoś brak. Widać kawalątek powyżej przy Mercedesach.

Moją uwagę zwrócił Mercedes 500E, czyli Porsche w skórze Mercedesa. Stał na stoisku firmy, która zajmuje się czyszczeniem przemysłowym. Ależ on był zmęczony.

Kosmiczna kierownica.

IMG_6285

No dobra, ile można stać na zewnątrz. Wchodzę do środka. Pierwsze co zauważyłem to ogrom hali. Zapewne ktoś kto był n-ty raz już się przyzwyczaił ale widać, że auto nostalgia to naprawdę duża impreza. Były samochody ciekawe, inne mniej ciekawe ale po kolei. Może na początku takie zdjęcia:

Mega zglebiony, ale spokojnie czary mary i może się podnieść do góry.

IMG_6390

Gdzie on tam włazi?

IMG_6359

Niewątpliwie największą powierzchnie zajmowały Mercedesy. Wystawa obejmowała 34 auta. Ogólnie samochodów z gwiazdą na masce było więcej ale mówię o tej jednej wystawie. Samochody były pokazane od przedwojennych, kończąc na najmłodszych klasykach z lat 70/80. Przy każdej „epoce” stała ścianka z której można było się czegoś dowiedzieć. Czego nie wiem bo nie czytałem.

Porsche również wykonało taką historyczną wystawę. Były rodzynki. Dwa prototypowe modele Porsche. Pierwszy to Porsche 984 Prototype, a drugi Porsche 911 Speedster Prototype. Oprócz tych dwóch aut można było obejrzeć model 356D Cabriolet, robił wrażenie, 928 Cabriolet, Boxster Spyder oraz współczesną 911 w wersji Carrera GTS Cabriolet.

Przechadzając się wśród stoisk i napawając się widokami trafiłem na stoisko obrazków i obrazów.

Idąc dalej, odwiedzam jeszcze ciekawsze stoisko. Stare broszury aut.

Naprawdę duża ilość ciekawych broszur, było tam niemal wszystko, niektóre kolekcjonerskie. Sam kupiłem jedną, kurdesz. Wiedziałem, że jak tam wejdę to na bilecie się nie skończy.

IMG_6466

Ciekawe dwa auta marki Maseratti stały na stosiku ClassicAuto. Zakochałem się. Spójrzcie na te kształty:

Dalej trafiam na 123 Coupe. Brązowa, I seria. Czyli dużo plusów ponieważ to mój ulubiony kolor dla beczki, no i PIERWSZA SERIA:

IMG_6445

Swego czasu miałem dwudrzwiową beczkę. Jest rewelacyjny, nigdy mnie nie zawiódł, a jak coś trzeba było kupić to płaciłeś miedziakami bo takie tanie części. Serio. Jeśli planujesz kupić klasyka, który będzie się wyróżniał, nie chcesz zastawiać domu, a na mechanice średnio się znasz to bierz 123 Coupe. Polecam i myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę. Ale wracając do naszego brązowego egzemplarza, to miał jeden duży minus, felgi:

Aż w oczy szczypało, matko bosko. Od razu bym je zdjął. W sumie to auto kojarzę z ogłoszeń i chyba już długo jest na sprzedaż. Ale na żywo, oprócz tych felg, robił pozytywne wrażenie.

Przechodzę do drugiej części hali. Sporo amerykańców:

Tak serio były też i takie fury:

Ten wóz wygrał wszystko! W114, wygląd masakra (w sensie pozytywnym), ale w środku!!! MMMmmmmm.

Sporo było firm zajmujących się renowacją aut, które przyprowadziły klasyki podczas odbudowy, przed itp:

O, spójrz Janusz. Tutaj lipy nie ma:

IMG_6612

Było też stoisko firmy Unitra. Kojarzycie? Mam nadzieję. Wskrzeszona firma prezentowała sprzęt audio: Słuchawki, BOOM BOXY i takie tam:

IMG_6728

Stojąc przy tym aucie dzieciak obok mówił: a ten samochód zabijał ludzi! Racja, to prawie on gdyby nie to, że jest 4 drzwiowy. Oglądaliście Christine? Strach się bać 😉

Teraz wprowadzę lekki zamęt bo powracam do tej części hali gdzie już byłem i tak oto jestem na stoisku magazynu Auto Świat Classic, gdzie można było oglądać nasze polskie prototypy. Przykładowo Maluch z silnikiem z przodu. Stoi Kobita obok i słyszę: O rzeczywiście, silnik ma z przodu ha ha ha. Tak myślę, nieogarnięta jakaś, przecież od razu wida…. Po czym sam myślę: eeejjj ten maluch rzeczywiście ma silnik z przodu. Dobra idę dalej.

Fiaty 500, super mega autka. Mógłbym jeździć.

O, a tutaj maska odstaje. A nie przepraszam to u każdego tak.

IMG_6866

Były też takie marki jak Mazdy, Subaru. Kombi skojarzyło mi się z serialem Breaking Bad.

I tak pomału już zbieram się do wyjścia, po drodze jeszcze spotykam Jaguara XJS w błękicie.

IMG_6917

Cieszę się, że znalazłem trochę czasu na odwiedzenie Auto Nostalgii. Świetna impreza. Masa klasyków bo podobno było ich ok 300. Nie wiem, nie liczyłem ale mogło tyle być. Warto dodać, że frekwencja była naprawdę spora. Nikt nie mógł czuć się zawiedziony bo dla każdego znalazło się coś miłego.

I tak na koniec, Pagoda na czarnych blachach.

IMG_6927

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[/cherry_row]

„Klasyczny Pokaz” w mieście Piernika i Kopernika

„Klasyczny Pokaz” w mieście Piernika i Kopernika

[cherry_row]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”8″]

Po powrocie z „Moto Sfera Classic” w niedzielę, całkiem przypadkowo trafiłem znowu do świata zabytkowych aut, tym razem były to Toruńskie Klasyki.

Wiem, że w ten sam weekend w Toruniu odbył się zlot Mustangów. Żałowałem, że nie będę mógł być w Sobotę na rynku kiedy miał być ich pokaz ale w dwóch miejscach naraz być się nie da. Niektórzy w historii próbowali ale po prostu się nie da.

W Niedziele zupełnie przypadkowo trafiam na wystawę na rynku nowomiejskim starych aut. Był to „Klasyczny Pokaz”, który otworzył w tym mieście sezon spotkań samochodów klasycznych.

Niestety nie miałem ze sobą aparatu i zdjęcia robiłem telefonem i to jeszcze pożyczonym. No bo jak miałem wziąć torbę z lustrzanką jak na jakimś miejskim rowerze z wypożyczalni jechałem na stare miasto. Nie dało się.

Było na co popatrzeć. Np. Mercedes W126 SEC z największym silnikiem jaki był montowany w tym aucie 560! Przebieg poniżej 100 tysięcy kilometrów. Ciekawostką jest to, że auto zostało sprowadzone z Japonii, pod maską było kilka naklejek w tym języku, oczywiście nie wiadomo o co cho.

Garbus a’ la Cult Style. Obniżony z szeroką felgą. Ktoś miał na niego fajny pomysł. Szkoda, że nie wyszło jedno ze zdjęć poniżej ale widać pod jakim kątem stoi koło z tyłu.

Był Buick Rivera, który mi się średnio podobał, chyba przez te kolory.

11187573_450073101817109_682953120_o

W123, dzisiaj na każdym zlocie zabytków, obecność obowiązkowa.

DŻAG

11194744_450072958483790_507904272_o

Było też sporo VW i Audi typu Jetta, Coupe, Golfy w stylu „obniżamy i wstawiamy szerokie felgi”. Niektóre były naprawdę spoko.

Gość mył Karmanna parą. Ciekawa sprawa.

Silnik Porsche.

11179710_450072741817145_1329846140_o

Fajnie było wpaść. Byłem krótko, przebiegłem tylko z telefonem w rękach wokół rynku i wskoczyłem ponownie na wspomniany już miejski rower. Pogoda im dopisała, frekwencja również.

PS.

Wracając na chwilę do zlotu mustangów. Liczyłem na to, że wracając w Niedzielę do domu spotkam jakiegoś na trasie. Choć z Torunia wyjeżdżałem ok 16, a Mustangi rozjechały się do domów ok 11, małe były szanse na spotkanie choć jednego auta. ALE spotkałem – Toruń-Bydgoszcz, mijałem się z przepięknym Mustangiem Coupe z 65 roku. Śmignął obok i słyszałem go tylko przez ułamek sekundy ale było wiadomo – pod maską pracuję widlasta ósemka. Niestety zdjęcia brak. No bo jak tu zdjęcia robić, przez telefon rozmawiać i jeszcze cole popijać? A ręki do kierowania brak

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[/cherry_row]

Moto Sfera Classic

Moto Sfera Classic

[cherry_row]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”8″]

Choć myślałem, że będzie więcej aut to nie żałuje, że pojechałem. Wręcz przeciwnie – jak na pierwszą edycję było naprawdę bardzo dobrze. Wyszedłem w pełni usatysfakcjonowany.

Moto Sfera Classic odbyła się w ostatni weekend w Warszawie przy ulicy Mińskiej 65. Wystawę odwiedziłem w Sobotę. Do Warszawy dojechałem pociągiem z Torunia (co za męcząca podróż!). Wychodząc z dworca pomyślałem: ma się tego farta, ponieważ pod dworcem Wschodnim stał Mercedes W108 Coupe w pięknym niebieskim kolorze. Później można było go obejrzeć w miejscu gdzie odbywała się impreza. Po drodze kiedy już znalazłem drogę na Mińską, minął mnie stary autobus „Ogórek”. Można nim było dojechać chyba z centrum miasta na Moto Sfera za darmo – żadnych ukrytych kosztów, wsiadasz i jedziesz.

Przy wejściu witała nas limuzyna. Od razu kojarzy mi się z serialami USA z lat 80, Mcgayvery, Drużyny A i inne tego typu produkcje, które królowały na polskich telewizorach w 1 połowie lat 90. Szczerze to nie pamiętam jaki to model ale chyba Cadillac Fleetwood. Jakoś Cadillaci nigdy nie gościły w mojej bajce.

No dobrze to pozostawmy limuzynę Gordona Gekko i idźmy dalej. Na początku bardzo mnie ucieszyła mała frekwencja o tej porze. Mogłem swobodnie pooglądać auta i robić zdjęcia. Kiedy wychodziłem frekwencja rosła. Na samym początku wpadam na pięknego Mustanga z 65 roku Fastback, rozumiecie? Nie jakieś tam Coupe. To FASTBACK. W kolorze ciemnej zieleni i felgami, które od razu kojarzą się z filmem Bullitt. Samochód gościł na łamach magazynu Classicauto.

Obok niego Mercedes 190SL również w kolorze ciemnej zieleni.

Dalej MG Midget. Małe autko, które zapewne może dać dużo frajdy z jego użytkowania. Mojej dziewczynie, która mi towarzyszyła najbardziej się podobało właśnie MG.

Dalej stała kolejna 190SL.

Ale obok niej stał jedyny w swoim rodzaju Mercedes W123 Coupe, ale nie byle jaki. Carlsson? Mówi to wam coś?

1980 mb 280CE Carlsson 3

W123 Coupe Carlsson był rajdową wersją modelu W123, który był wyposażony w fabryczny silnik 2.8 o oznaczeniu M110. Oczywiście wyciśnięto z niego jak najwięcej koni. Samochód startował tylko przez jeden sezon do 1980 kiedy to Mercedes wycofał się z rajdów.

Ten tutaj to replika. Samochód robi duże wrażenie. Widać trud włożony w realizacje tego projektu. Brawa dla właściciela. Słowa pochwały należą się również osobie, która ogarnęła te błotniki. Rzeźbienie level pro.

Oglądając Carlssona za plecami mam model W113 Pagoda. Napisałem w l. Pojedynczej? A to przepraszam:

Fiat 500 i obok jego brat bliźniak w trakcie operacji.

IMG_5423

Nie ukrywam, że mustang z 65 zrobił na mnie wrażenie i się pociłem. Ale przez tego mustanga musieli mi podawać tlen i cucić kilka razy. Piękności.

To Ford Mustang 351 z 1970. Znany wielu osobom z ClassicAuto CUP, kiedyś czytałem, że auto jest nieco zmodyfikowane i jest 150% razy lepszy od standardowego mustanga z tego roku. Ale to musi jeździć. W środku może wydawać się nieco ciasny.

Tutaj filmik na którym jedzie właśnie ten Mustang. I to jak jedzie – zapanuj nad tą mocą, okiełznaj układ kierowniczy ;).

Dalej mamy kolejne W108, ale hola hola. Nie byle jakie, a 300SEL 3.5. Oczywiście były mocniejsze wersje ale ten też nie zostaje w tyle. Nie jest to najważniejszy punkt w starych autach ale wyobraźcie sobie, że fabrycznie ten samochód rozpędza się w 9 sekund do setki! W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że w takich autach nie jest ważne ile czasu zajmuje rozpędzenie auta do danej prędkości, a to w jaki sposób to robi i jakie emocje daje kierowcy.

IMG_5498

Armstrong Siddeley do totalnej odbudowy. Dam sobie rękę uciąć, że po odbudowie, kiedy już będzie się świecił jak nie powiem co, nie będzie robił tego wrażenia jak teraz.

To zabawne, że W123 wyobrażam sobie jedynie na barokach ale W126 już wręcz przeciwnie. Kompletnie mu nie pasują.

IMG_5566

Oryginalny W126 AMG. Spodobały mi się te dodatkowe elementy na karoserii.

Jak się dowiedziałem to fabryczny silnik o pojemności 5 litrów. Auto jest na sprzedaż ma poniżej 100 tys. kilometrów, książkę serwisową i właściciel chce za niego 72 tys. Przynajmniej mi tak mówił.

Zabawne kiedy chciałem aby podniesiono maskę, Facet mówi: ale wie Pan dopiero od mechanika odebrałem i jest trochę brudny:

IMG_5587

Jakby zobaczył w moim 126 komorę silnika to chyba zostałbym wyśmiany bo to tutaj to w porównaniu do mojego językiem można lizać. Dobra bez przesady, jakby co robicie to na własną odpowiedzialność.

Niewątpliwie auto bardzo mi się spodobało i jest zachowany w niezłym stanie. Wspomniany przebieg poniżej 100 tysięcy to kolejny jego atut.

Ten samochód zawsze jest porównywany do Deloreana ze względu na drzwi ale i historie obu aut.

Bricklin, samochód świr. Podobno tak beznadziejny, że aż nie wiem co napisać. Sam gość, który go zbudował był nieźle pokręcony. Bricklin narodził się w Arizonie. Początkowo Malcolm Bricklin chciał zbudować tanie, czterocylindrowe autko ale gdzieś musiał popełnić błąd bo finalnie zbudował Coupe z silnikiem V8 o pojemności prawie 6 litrów, rozpędzające samochód do około 190km/h. W 1974 roku rozpoczęto produkcję, a niecały rok później ogłoszono upadłość. Niestety samochód był kiepsko wykonany i zawodny. Kiedyś zrobię o nim wpis.

Tutaj stanowisko firmy ClassicParts Staniszewski. Pokazali auto podczas odbudowy, Mercedesa już zrobionego oraz prototyp Jaguara.

Parę słów o Jaguarze, które można było przeczytać: Zbudowany przy stajni rajdowej Jaguara w latach 1960-65, posiada silnik 3.8 litra mocy 350KM. Budowa nadwozia nigdy nie została zakończona, jedynie wykonany zarys trójwymiarowy z rurek w celu umiejscowienia podzespołów pod przyszłym nadwoziem, które ma powstać całkowicie z aluminium.

Zeszło z niego powietrze.

IMG_5668

Wyobrażacie sobie jechać tym Jaguarem z Pekinu do Paryża?! Przygoda!

Pagoda, która została wyrzucona z elitarnego klubu Pagody, który pokazywałem powyżej. Stała osamotniona.

IMG_5690

Na koniec obejrzałem Audi Quattro. Zawsze lubiłem ten model, budzi we mnie emocje. Dzisiaj już nie spotkasz go na ulicy, a ceny poszybowały w górę. Stał obok nowego Audi jako reklama salonu. Nie było problemu ze zdjęciami, a i parę słów można było zamienić.

Reasumując, imprezę osobiście uważam za udaną. Warto podkreślić, że jest to pierwsza edycja i liczę na to, że w następnym roku znowu będę mógł uczestniczyć jako widz tej wystawy. Myślę, że nie jest prostą sprawą zorganizować tego typu wydarzenie z takimi autami. Jakby nie patrzeć, większość aut, które można było oglądać nie są tanimi klasykami, a należą do nieco wyższej półki.

Na koniec jeszcze Mazda, która przejechała zaledwie 19km. Dla osób w temacie, historia Mazd z takimi przebiegami, które były nie tak dawno oferowane na rynku jest na pewno znana.

IMG_5769

[/cherry_col]

[cherry_col size_md=”2″ size_xs=”none” size_sm=”none” size_lg=”none” offset_xs=”none” offset_sm=”none” offset_md=”none” offset_lg=”none” pull_xs=”none” pull_sm=”none” pull_md=”none” pull_lg=”none” push_xs=”none” push_sm=”none” push_md=”none” push_lg=”none” collapse=”no” bg_type=”none” bg_position=”center” bg_repeat=”no-repeat” bg_attachment=”scroll” bg_size=”auto”]

[cherry_title_box icon_size=”20″ align=”left” title_priority=”title_subtitle” title_size=”big”]

[/cherry_col]

[/cherry_row]

Newsy – Klasyczna Motoryzacja

Witamy w sekcji „Newsy” na naszym blogu, dedykowanej wszystkim miłośnikom klasycznej motoryzacji! Tutaj znajdziesz najnowsze informacje ze świata zabytkowych samochodów, aktualne doniesienia oraz inne ciekawe wiadomości związane z legendarnymi pojazdami.

Najnowsze informacje ze świata zabytkowej motoryzacji

Bądź na bieżąco z najświeższymi wiadomościami dotyczącymi klasycznych samochodów. Nasza sekcja „Newsy” dostarcza aktualnych informacji o odkryciach, premierach i ważnych wydarzeniach w świecie zabytkowej motoryzacji.

Aktualności o klasycznych samochodach

Poznaj najnowsze doniesienia na temat kultowych modeli samochodów takich jak Ferrari, Porsche, czy Mercedes-Benz. Śledź, które z tych ikon motoryzacji są obecnie na tapecie, jakie są najnowsze trendy i innowacje w dziedzinie klasycznych samochodów.

Światowe nowinki motoryzacyjne

Nasza kategoria „Newsy” to idealne miejsce, aby dowiedzieć się o najważniejszych wydarzeniach i nowinkach ze świata klasycznej motoryzacji. Informujemy o najnowszych odkryciach, rzadkich modelach pojawiających się na rynku oraz wszelkich zmianach i aktualizacjach dotyczących zabytkowych samochodów.

Najnowsze trendy i innowacje

Śledź najnowsze trendy i innowacje w świecie klasycznych samochodów. Dowiedz się, jakie zmiany wprowadzają kolekcjonerzy i entuzjaści, aby zachować i ulepszać swoje ulubione modele jak Ford Mustang, Jaguar E-Type, czy Chevrolet Corvette.

Klasyczna motoryzacja – wszystko, co musisz wiedzieć

Nasza kategoria „Newsy” to kompendium wiedzy i najnowszych informacji dla każdego fana klasycznej motoryzacji. Regularne aktualizacje, głęboka analiza oraz pasja naszego zespołu gwarantują, że znajdziesz tu treści na najwyższym poziomie.

Dołącz do nas!

Zapraszamy do regularnego odwiedzania naszej sekcji „Newsy” i śledzenia najnowszych artykułów. Subskrybuj nasz newsletter, aby nie przegapić żadnej ważnej aktualizacji i bądź na bieżąco z wszystkimi nowinkami ze świata klasycznej motoryzacji.