250 000€ za zwrot skradzionego Mercedesa 300SL.
Podobno takich aut się nie kradnie ale jak widać, to nie prawda. Samochód był podobno zaparkowany przed hotelem i według fotografa Remi Dargegena (swoją drogą, naprawdę świetnego fotografika), jedyny w swoim rodzaju 300SL Gullwing przepadł! Teraz właściciel oferuje nagrodę za zwrócenie auta.
Wszystko miało się rozegrać na hotelowym parkingu, niedaleko toru Nurburgring. To właśnie stamtąd samochód miał zostać skradziony w nocy 11 sierpnia. W198 miał wziąć udział w imprezie Oldtimer Grand Prix. Samochód tylko dlatego nie stanął w garażu na noc, bo już nie było miejsca. Co za pech!
Klasyk nadal nie został odnaleziony, a złodzieje pozostają nieuchwytni. Tak wyjątkowy samochód, jakim jest 300SL, będzie ciężko sprzedać, ale raczej nikt nie będzie próbował tego zrobić. Jeśli miałbym wejść na chwilę w umysł złodzieja dzieł sztuki, bo tym jest Gullwing, to najrozsądniej byłoby go sprzedać na części. Innymi słowy, serce właściciela na tę myśl krwawi. Myślę, że nie tylko jemu, ponieważ samochód jest jeszcze bardziej wyjątkowy od „zwykłych” Gullwingów. W oryginale samochód był grafitowy i posiadał czerwone wnętrze. Jako nowy trafił do USA poprzez salon Maxa Hoffmana. Lekkie modyfikacje zostały wprowadzone dopiero w 1999 roku. Samochód przemalowano, a we wnętrzu do wykończenia zastosowano strusią skórę. Na otwieranych do góry drzwiach wykonano „bąble”, które mają poprawić komfort podróżnych ze względu na nisko poprowadzoną linię dachu. Silnik to oryginał za to zmieniono zbiornik paliwa na aluminiowy oraz zastosowano sportowe zawieszenie.
Co by nie mówić, ten wóz wygląda obłędnie i jest wyjątkowym klasykiem. Koniec z rozczulaniem i poszukiwaniem synonimów do słowa „fajne”. Napiszemy tylko jedno: niech się znajdzie jak najszybciej i nie rozkręcajcie tego Merca!
Więcej zdjęć samochodu możecie zobaczyć tutaj:
Zdjęcia: Remi Dargegen
Artykuły
Ferrari Luce Chassis 0 trafi na aukcję. Czy tak powstaje przyszły klasyk?
klasykami.plUsiądźcie wygodnie, bo to jedna z tych historii, w których krytyka była głośna, ale klienci najwyraźniej mieli własne zdanie. Ferrari pokazało światu swój pierwszy elektryk. Internet zareagował tak, jakby ktoś przemalował Koloseum na różowo. A teraz ten...
Porsche 959: samochód, który zestarzał się lepiej niż większość supersamochodów
klasykami.plWiększość supersamochodów z lat osiemdziesiątych imponuje dziś przede wszystkim osiągami, wyglądem i legendą. Porsche 959 wciąż zaskakuje również sposobem, w jaki zostało zaprojektowane. Napęd na cztery koła ze zmiennym rozdziałem momentu, regulowane...
Zaginiony Mustang z „Bullitta” wrócił po niemal dekadzie odbudowy
klasykami.plKiedy w 2018 roku pisałem o Mustangu rodziny Kiernanów, czyli egzemplarzu 559 używanym podczas zdjęć do „Bullitta”, historia drugiego filmowego samochodu zaczynała wychodzić na światło dzienne jeszcze w 2017 roku. Właśnie wtedy w Meksyku odnaleziono bowiem...
DeLorean Turbo: samochód, który mógł uratować markę
klasykami.plGdy w styczniu 1981 roku pierwsze egzemplarze DMC-12 zjeżdżały z linii montażowej w Dunmurry pod Belfastem, dziennikarze szybko dostrzegli jego największą sprzeczność. Auto wyglądało jak przybysz z przyszłości, ale osiągami wyraźnie odstawało od obietnic...
Lancia Stratos, czyli samochód, który powstał, żeby wygrywać rajdy, zanim ktokolwiek pomyślał, że to się uda
klasykami.pl1970 rok, salon w Turynie. Bertone wystawia coś, co dziś nazwalibyśmy dziełem sztuki, a wtedy pewnie połowa zwiedzających kręciła głową z niedowierzaniem - Stratos Zero. Płaski jak żyletka, do środka wchodzisz przez przednią szybę, bo klasycznych drzwi tam...
Zlot klasyków w Wąbrzeźnie: Porsche 944, Audi 100 Coupé S i Datsun 120A na jednym rynku
klasykami.plOstatnio trafiłem do Wąbrzeźna po raz pierwszy w życiu. Miasteczko samo w sobie zaskoczyło mnie pozytywnie, rynek ładnie odrestaurowany, kamienice w dobrym stanie, klimat sprzyjający spacerowi. Ale prawdę mówiąc pojechałem tam z zupełnie innego powodu. 19...









