Klasykami.pl
17 Kwietnia 2018
Den Hartogh
Ford
Bonhams
Na sprzedaż! Największa kolekcja Fordów na świecie.
Ponad 200 samochodów oraz 50 motocykli, tworzących do niedawna zbiory muzeum Den Hartogh w Holandii zostanie wystawionych przez dom aukcyjny Bonhams na sprzedaż. Żadnych rezerwacji! Każdy może przyjechać i spróbować swoich sił w kupowaniu aut. Wyjątek jest jeden – kieszeń wypchana pieniędzmi.
Statystycznie nie często mamy okazję czytać o likwidacji muzeum posiadającym ponad 250 pojazdów z siedzibą w Holandii. Kolekcja budowana przez ponad 60 lat, która dorobiła się statusu „największej kolekcji Fordów” zostanie w całości sprzedana w jeden dzień. Sprzedaż organizuje wspomniany już dom aukcyjny Bonhams.
Nadal funkcjonuje strona internetowa muzeum, gdzie możecie odbyć wirtualny spacer po obiekcie: http://www.fordmuseum.nl
Holenderskie Fordy
Muzeum zostało założone przez Piet’a den Hartogh. Wszystko zaczęło się od zakupu pierwszego Forda w drugiej połowie lat 50. XX wieku. Piet już jako dziecko zafascynował się dostawczymi modelami Forda. Jego ojciec – den Hartogh senior był właścicielem firmy transportowej. Kiedy zaczął wymieniać konie i powozy na samochody, młody Piet zafascynował się marką do tego stopnia, że w pewnym momencie zapragnął mieć każdy model tej marki.
Później den Hartogh zaczął kolekcjonować Fordy z każdej epoki. Dzięki temu w kolekcji możemy zobaczyć model A, B, C, wozy strażackie, ambulansy, a nawet samochód do rozwożenia lodów.
Kolekcja rosła w szybkim tempie i właśnie wtedy swoje trzy grosze dołożyła żona właściciela. Zaproponowała przekazanie części kolekcji muzeum, aby każdy fan klasycznych Fordów mógł je zobaczyć.
Muzeum było prowadzone przez córkę założyciela aż do chwili, kiedy rodzina postanowiła wystawić samochody i motocykle na aukcje. Na pojazdy nie będzie obowiązywać rezerwacja i każdy będzie mógł stanąć do licytacji. Samochody pójdą pod młotek 23 czerwca. Jeśli chcecie przedwojennego Forda z największej kolekcji tej marki… zapiszcie sobie tę datę w kalendarzu.
Więcej informacji znajdziecie na stronie domu aukcyjnego Bonhams: http://www.bonhams.com/auctions/25077/
Artykuły
Monterey Car Week 2026: Pebble Beach, Gable, Miura i rekordowy tydzień klasyków
klasykami.plMonterey Car Week 2026 dobiegł końca, a w Kalifornii dopiero co ucichł najważniejszy tydzień w kalendarzu światowej motoryzacji klasycznej. Jest poniedziałek rano, kawa parzy się w ekspresie, dobry moment, żeby podsumować, co się właściwie wydarzyło. 75....
Alamagny, czyli jak zbudować samochód, który nie wie, w którą stronę jedzie
klasykami.plWyobraźcie sobie spotkanie w paryskim biurze konstruktorskim, gdzieś w 1946 roku. Wojna się skończyła, benzyny mało, stali mało, nastrojów optymistycznych też raczej mało, a inżynier na kartce papieru rysuje samochód przyszłości. Będzie miał cztery koła,...
Tucker Torpedo 48: samochód, który rzucił wyzwanie Detroit
klasykami.plJest coś fascynującego w oglądaniu zdjęć Tuckera 48 dziś, prawie osiemdziesiąt lat po tym, jak latem 1947 roku w Chicago pokazano publicznie pierwszy jeżdżący prototyp. To auto powinno wyglądać jak relikt swojej epoki, tymczasem wygląda jak coś, co ktoś...
Ferrari Luce Chassis 0 trafi na aukcję. Czy tak powstaje przyszły klasyk?
klasykami.plUsiądźcie wygodnie, bo to jedna z tych historii, w których krytyka była głośna, ale klienci najwyraźniej mieli własne zdanie. Ferrari pokazało światu swój pierwszy elektryk. Internet zareagował tak, jakby ktoś przemalował Koloseum na różowo. A teraz ten...
Porsche 959: samochód, który zestarzał się lepiej niż większość supersamochodów
klasykami.plWiększość supersamochodów z lat osiemdziesiątych imponuje dziś przede wszystkim osiągami, wyglądem i legendą. Porsche 959 wciąż zaskakuje również sposobem, w jaki zostało zaprojektowane. Napęd na cztery koła ze zmiennym rozdziałem momentu, regulowane...
Zaginiony Mustang z „Bullitta” wrócił po niemal dekadzie odbudowy
klasykami.plKiedy w 2018 roku pisałem o Mustangu rodziny Kiernanów, czyli egzemplarzu 559 używanym podczas zdjęć do „Bullitta”, historia drugiego filmowego samochodu zaczynała wychodzić na światło dzienne jeszcze w 2017 roku. Właśnie wtedy w Meksyku odnaleziono bowiem...













