Klasykami.pl

8 Kwietnia 2018

Mini

Restomod

David Brown Automotive

Mini Remastered: współczesna wariacja na temat brytyjskiej legendy

 

Jeżeli śledzicie klasykami, to firmę David Brown już znacie. Nie tak dawno pisaliśmy o Speedback GT, który spotkał się z mieszanymi uczuciami. Auto przypominające DB5 to zupełnie świeży projekt bazujący na Jaguarze XKR. W przypadku Mini Remastered dostajemy nowy samochód w starej skorupie Mini Morrisa. Fajnie, co nie!

Restomody w ostatnich latach zyskały dużą popularność. W teorii oznacza, że łączymy renowacje z nowoczesnymi modyfikacjami. W ostatnim czasie mogliście czytać o Jaguarze XK. Samochód należący do perkusisty Iron Maiden, który jest totalnym szaleństwem. Jaguar XK i szaleństwo? Ciekawe równanie. Dawno temu już pisaliśmy o starych autach, gdzie ląduje nowoczesna mechanika. Zachęcam do przeczytania archiwalnego wpisu: LINK

Mini Remastered tak naprawdę jest nowym samochodem ale z przyczyn prawnych do budowy wykorzystywane są oryginalne nadwozia. Finalnie gabaryty auta są nieco większe od pierwowzoru. Zbudowanie całego samochodu zajmuje 1000 godzin. Bardzo długo i zarazem bardzo drogo. Ceny zaczynają się od 50 000 funtów.

Wnętrze samochodu jest zupełnie nowe i wykończone najstaranniej jak tylko się da. Nadal mamy kilka charakterystycznych wskaźników ale już na środku deski rozdzielczej znajdziemy cyfrowy wyświetlacz. Pod maską kryje się jednostka o pojemności prawie 1,3L. Moc tego małego wariata, to aż 130KM. Mały samochodzik z tak dużą ilością koni… nie zalicza się do klubu „powolnych dziadków”. Wiecie co mi się podoba w tym samochodzie? Wygląda jak pierwowzór z lat 50-60, a w środku jest nafaszerowany nowymi technologiami. Być może utracił przez to ducha prawdziwego klasyka ale można na to lekko przymknąć oko. Kiedy o tym zapomnimy? Kiedy wsiądziemy to Mini Remastered i wciśniemy gaz do podłogi!

David Brown Automotive podszedł do projektu Mini inaczej jak w przypadku Speedback GT. Ten drugi to zupełnie nowy projekt. Pomysł był taki aby wziąć DB5 i zrobić z tego nowoczesny samochód. Mini to inna historia. Firma wzięła na warsztat starego miniaka, wypruła wnętrzności, wprowadziła nawet modyfikacje w karoserii, a następnie rozpoczęła faszerowanie sterydami brytyjskiego malucha. Raz w życiu miałem okazje jeździć Mini, swoją drogą genialny egzemplarz. Wiem, że to świetny klasyk i najlepszy ze wszystkich małych oldtimerów. Ktoś kto wpadł na pomysł aby przerobić go na nowe auto z 2017 roku miał dobry pomysł. Na zakończenie krótki film z bohaterem wpisu.

Artykuły

II edycja Classic Mustang Rally

II edycja Classic Mustang Rally

 Klasykami.pl12 Września 2019Ford Mustang Zlot CLassic Mustang Rally II edycja Classic Mustang RallyGościnny wpis ze zdjęciami Mustang Klub Polska W dniach 21-25.08.2019 odbyła się II edycja Classic Mustang Rally. Na starcie w Zamku w Tarnowskich Górach stanęło ponad...