a
Klasykami.pl

26 Października 2018

Ferrari 400/412

Ares Design

Project Pony

Takie pomysły lubimy najbardziej. Ares Design prezentuje projekt nawiązujący do Ferrari 412.

Widzieliście kiedyś model 400 z Maranello? Kanciasty samochód, który wydaje się być nieco inny od pozostałych członków swojej rodziny. Przez to jest w nim coś wyjątkowego, ale pokażcie mi klasyczne Ferrari, które nie jest wyjątkowe. Ares Design po raz kolejny udowadnia, że ma na pokładzie bardzo zdolnych projektantów. Wcześniej firma zaprezentowała współczesne Ferrari 250GTO (w największym uproszczeniu) tym razem firma z Modeny wzięła na warsztat GTC4 Lusso.

I jeśli widzieliście kiedyś GTC4 Lusso, powinniście zrobić duże oczy. Bo jakie na boga trzeba wprowadzić zmiany, aby z nadwozia shooting brake otrzymać samochód, który jest bohaterem dzisiejszego wpisu. Tego dokładnie nie wiem, ale projekt wyszedł perfekcyjnie. Gdyby Ferrari 412 zostało zaprojektowane tydzień temu, wyglądałoby właśnie tak. Moim zdaniem jest to kapitalny pomysł projektantów na poruszenie serca i portfeli ludzi, którzy bardziej kochają starą motoryzację od tej dzisiejszej.  Ferrari w wydaniu Ares Design jest po prostu fenomenalne. Ale ostudźmy trochę emocje i zachwyt, pochylmy się nad autem.

Jak już wspomniałem, nowe Ferrari 412 zostało zbudowane w oparciu o model GTC4 Lusso. Projekt roboczo nazywa się „Project Pony”. Z wyglądu to kanciaste coupe, którego wisienką na torcie są klasyczne felgi. Samochód pod maską ma ten sam silnik, co w GTC4 Lusso. 6,3 litrowy potwór, potrafi rozpędzić się do setki w 3,4 sekundy. Maksymalnie możemy pojechać ponad 330km/h. O cenach nikt oficjalnie nie wspomniał, ale podobno samochód może kosztować nawet 700 000€. W porównaniu do GTC4 Lusso, kwota jest wyższa dwukrotnie.

Ares Design stworzyło idealny projekt dla osoby, która czuje klimat lat 80 i chce w nich pozostać, jednocześnie mając na pokładzie wszystkie udogodnienia, jakie mogą zaprezentować współczesne Ferrari. Jeśli mielibyśmy wybierać współczesne Ferrari czy też projekt Ares Design, a pieniądze byłyby tutaj mniej istotną kwestią, bralibyśmy Project Pony. Świetna sprawa i czekamy na więcej takich projektów.

Artykuły

Fotorelacja z MotoClassic Wrocław 2025

Fotorelacja z MotoClassic Wrocław 2025

klasykami.plZamek Topacz. Wrocławskie przedmieścia, zapach kawy i starych samochodów. Tym razem wchodzimy „od tyłu” - impreza jeszcze się nie rozruszała. Najlepiej być tu rano. Tak zaczyna się dla mnie MotoClassic Wrocław 2025 - wydarzenie, które z roku na rok coraz...

Morgan Supersport – klasyka w nowym rytmie

Morgan Supersport – klasyka w nowym rytmie

klasykami.plKiedy patrzysz na nowe Morgany - Plus Six lub Plus Four - masz wrażenie, że czas się zatrzymał. Że marka stoi w cieniu swoich legendarnych roadsterów, trzymając się rzemieślniczego minimalizmu. Ale Supersport to dla marki nowy etap - Morgan wkracza w nową...