Samochód przyszłości według Toyoty

Odświeżenie popularności filmu w umiejętny sposób wykorzystała Toyota. Firma właśnie wczoraj wypuściła nowe auto na rynek amerykański. Ale to nie byle jakie auto – to model Mirai, co po japońsku znaczy… Przyszłość :). Mirai to prawdziwy skok do przodu, ponieważ napędzany jest wodorem. To, co emituje ten samochód, to jedynie para wodna – żadnych szkodliwych spalin. Jak wyczytałem, Mirai na pełnym zbiorniku może przejechać około 700 kilometrów, jednakże jego tankowanie, w przeciwieństwie do aut elektrycznych, gdzie trwa to jakieś 3 miesiące, tutaj potrwa raptem 3-4 minuty. W filmie poniżej Fox i Lloyd spotykają się z „prawdziwym Doc’em” Toyoty, który pokazuje im samochód przyszłości. Według japońskiej marki, napędzanie auta paliwem pozyskiwanym z odnawialnych źródeł energii może być przyszłością. Nic tylko czekać na scenkę, w której spytasz kogoś grzebiącego w śmietniku: Hej, Doc, co robisz? Nic, potrzebuję trochę paliwa!
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...







