klasykami.pl
Pokaźne stoisko wystawiła firma Duda-Cars, która jest dealerem marki Mercedes-Benz. W201 prezentowany powyżej, stał właśnie na ich stoisku. Od jakiegoś czasu firma oferuje klasyczne mercedesy co jest ogromnym plusem i może być przyszłością dla niejednego salonu Mercedesa. Youngtimery, które sprzedaje oficjalny dealer danej marki, na wejściu jest pewnym wyróżnikiem oferty. Na zdjęciu poniżej Mercedes C123. Kolorystycznie? Majstersztyk. Cena? Dla mnie nie zrozumiała bo ponad 120 tysięcy złotych. Na pewno z czegoś ona wynika, być może ktoś mi to kiedyś wytłumaczy i jest to specjalna beczka ale w tej chwili po prostu chciałbym zrozumieć dlaczego tak jest. A może chodzi o to aby pisali? Przykuć uwagę. Tylko nie sugerujcie się zderzakami, to 123 w której przewodach płynie japońska benzyna.
Kolejny wyjątkowy szał to Ferrari Testarossa. Jeśli ktoś śledzi polskie fora na których pojawiają się ułowione super-auta w obiektywach fotografów, to takie Ferrari często tam gościło. O dziwo jest ich sporo wystawionych na sprzedaż w Europie, a nie należy do najtańszych Ferrari. Można śmiało powiedzieć, że jest jednym z lepiej rozpoznawalnych aut z Maranello.
Swoje stoisko miała inna impreza, która również zadebiutowała w tym roku. Jest to Classica Mierzęcin, która odbywa się w Pałacu Mierzęcin w miejscowości Dobiegniew. Jeśli to wam nic nie mówi, kierujcie się tak aby w dniach 8-11 czerwca 2017r trafić pomiędzy Piłę, a Gorzów Wielkopolski. Ja niestety przegapiłem first edition ale jeśli się uda – może w przyszłym roku.
Jedni będą marudzić, że to 3 litry, a powinna być V’ka. Jeszcze inni będą narzekać na manual. Wszystko to wyssane z palca, a M103 jak najbardziej daje radę pod maską S’ki. Oglądając ten wóz, trochę nawet wzięła mnie tęsknota za 126 300SE. Auto w fajnym stanie w super kolorze. Na sprzedaż za około 50 tysięcy.
Opel? Lotus Omega! Czyli najmocniejsza wersja Opla, produkowana przez Lotusa. – jakoś tak to wyglądało. Trudno uwierzyć ale ten wóz potrafił się rozpędzić do setki w 5,4 sekundy. Samochód gościł na stoisku czasopisma Auto Świat Classic, gdzie można było zobaczyć kilka innych ciekawych modeli marki Opel.
Dołącz do dyskusji
Artykuły
DeLorean Turbo: samochód, który mógł uratować markę
klasykami.plGdy w styczniu 1981 roku pierwsze egzemplarze DMC-12 zjeżdżały z linii montażowej w Dunmurry pod Belfastem, dziennikarze szybko dostrzegli jego największą sprzeczność. Auto wyglądało jak przybysz z przyszłości, ale osiągami wyraźnie odstawało od obietnic...
Lancia Stratos, czyli samochód, który powstał, żeby wygrywać rajdy, zanim ktokolwiek pomyślał, że to się uda
klasykami.pl1970 rok, salon w Turynie. Bertone wystawia coś, co dziś nazwalibyśmy dziełem sztuki, a wtedy pewnie połowa zwiedzających kręciła głową z niedowierzaniem - Stratos Zero. Płaski jak żyletka, do środka wchodzisz przez przednią szybę, bo klasycznych drzwi tam...
Zlot klasyków w Wąbrzeźnie: Porsche 944, Audi 100 Coupé S i Datsun 120A na jednym rynku
klasykami.plOstatnio trafiłem do Wąbrzeźna po raz pierwszy w życiu. Miasteczko samo w sobie zaskoczyło mnie pozytywnie, rynek ładnie odrestaurowany, kamienice w dobrym stanie, klimat sprzyjający spacerowi. Ale prawdę mówiąc pojechałem tam z zupełnie innego powodu. 19...
Historia Porsche transaxle. Pięćdziesiąt lat inaczej
klasykami.plOd 1948 roku wizerunek drogowych Porsche budowały przede wszystkim auta z chłodzonym powietrzem silnikiem umieszczonym z tyłu: najpierw 356, później 911. Marka eksperymentowała też z innymi układami, choćby w modelu 914 z końca lat sześćdziesiątych, w...
BMW E30, E24 i E34. Dlaczego te klasyczne modele wciąż zachwycają?
klasykami.plSą marki, które od razu wywołują konkretne emocje, i BMW jest chyba najlepszym tego przykładem. Wystarczy powiedzieć "trójka z lat 80." albo "stara szóstka" i każdy fan youngtimerów wie, o co chodzi. Nic dziwnego, że kiedy projektowaliśmy kolejne grafiki...
Ferrari 288 GTO na 250-tysięcznej aukcji Bring a Trailer
klasykami.plKilka godzin temu na Bring a Trailer zakończyła się aukcja, która dla fanów Ferrari z lat 80. była wydarzeniem samym w sobie. Powodem nie był tylko sam samochód, choć to akurat 288 GTO, jeden z pięciu modeli zaliczanych do "Wielkiego Piątk Ferrari" obok...


















