Klasykami.pl

10 Lipca 2015

Wyścigi

Motocykle

Veteran Cup

Utracona dziewiątka. Nowy Jaguar XKSS

Niczym feniks z popiołów. Jaguar XKSS to klasyk, którego kupienie jest prawie niemożliwe. Nawet jeśli gotówka nie mieści ci się na koncie, graniczy to z cudem. Wyprodukowano zaledwie 16 sztuk i jak może wiecie, gdyby nie pożar fabryki Jaguara, na pewno powstałoby 25 sztuk.

Elektryzująca nowinka pojawiła się kilka miesięcy temu o której również można było przeczytać na klasykami. Jaguar Land Rover Classic – zespół mający na celu dbanie o najważniejsze motoryzacyjne, historyczne perełki marki – miał odbudować dziewięć XKSS’ów. Pierwszy z nich właśnie został zaprezentowany w Los Angeles. W miejscu gdzie stoi najważniejszy XKSS (tak, tak Steve Mcqueen), w Petersen Museum. Prezentacja odbyła się w LA również dlatego, ponieważ dziewięć aut, które spłonęły w pożarze fabryki miały być przeznaczone na rynek amerykański.

Odbudowa zajęła 10 tysięcy godzin lub w innym przeliczeniu 2000 nitów. Przy projekcie pracowali najlepsi specjaliści, mistrzowie swojego fachu. Należy podkreślić, że samochód został zbudowany ręcznie od podstaw, tak jak miało to miejsce w 1957 roku. Żadnych nowoczesnych technik, pójścia na łatwiznę. Żmudna praca człowieka, ręczne gięcie blach – stara szkoła, tradycyjne metody. Co prawda gdzieś na początku pojawił się skan 3D starego Jaguara ale wszystko po to aby stworzyć oryginalnego XKSS, tak aby nikt nie nazwał tego auta „repliką”. Poza tym korzystano ze starych szkiców oraz dokumentacji.

[wp_ad_camp_1]

Pod maską pracuje identyczny silnik jak ten w Jaguarze D-Type: rzędowa szóstka, 3,4 litry, moc 262KM. Prędkość? 230km/h! Wewnątrz samochód został zrekonstruowany w każdym drobnym szczególe. Każdy detal został odwzorowany celująco. Drewno na kierownicy lub skórzane wykończenia są identyczne jak podczas budowy w 57 roku. Jedyne zmiany pojawiły w budowie układu paliwowego – kwestie bezpieczeństwa.

Fotki z odbudowy oraz samego auta po prawej, a już niebawem mamy zobaczyć pozostałe 8 sztuk XKSS.

Jeszcze cena. Ponad milion funtów. Na dodatek autem na razie nikt nie pojeździ po drogach publicznych. Czy to zniechęci do zakupów bogatych kolekcjonerów? I don’t think so…

Poniżej filmik, który należy oglądać ZE SŁUCHAWKAMI NA GŁOWIE!!! Bohaterem nowy Jaguar.

Za kierownicą Kev Riches, Engineering Manager w Jaguar Classic. Trudno się nie zgodzić z jego słowami: XKSS to jeden z najważniejszych samochodów w historii Jaguara, a my jesteśmy odpowiedzialni, zobowiązani do zbudowania „new original”, który będzie wierny oryginałowi w każdym calu.

A dla przypomnienia, Jaguar Mcqueena gościł dwa lata temu u Jay’a Leno. Warto zobaczyć.

Artykuły

0 0 vote
Article Rating
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x