klasykami.pl
26 lutego 2018
Tak wcześnie chyba nigdy nie miałem okazji odwiedzić wydarzenia poświęconego klasycznej motoryzacji. W ostatni weekend na toruńskim „podwórku” zakończyła się impreza, która poświęcona była klasycznej motoryzacji. W czasie, w którym w ogóle nie chce się wychodzić z domu ponieważ grozi to zamarznięciem, rozgrzanie się podczas jakiejkolwiek imprezy, na której znajdziemy klasyczne pojazdy jest czymś naprawdę świetnym.
Nie pamiętam ile dni pozostało do wiosny, ale mam nadzieję, że od czasu do czasu wyjeżdżacie swoimi klasykami na ulicę i cieszycie się z ich użytkowania. Oldtimer Meeting pokazuje, że wydarzenie takiego pokroju oraz tematyka starej motoryzacji nie musi umierać w naszym kraju w okresie zimowym. Cieszę się, że są osoby które decydują o organizacji czegoś takiego na (prawie) samym początku roku. Zadanie z pewnością nie należy do prostych, bo namówić właścicieli na przyjazd przy często niesprzyjającej pogodzie może być bardzo trudne. Nawet jeśli mówimy tutaj o kilkunastu kilometrach.
Było co oglądać i można było zawiesić oko na dłużej, choć trochę się bałem, że wyjdę mocno zawiedziony. Tak się nie stało i na pewno potencjał jest jak przy większości imprez, które odbywają się po raz pierwszy. Na pewno bardzo zadowoleni mogli być entuzjaści jednośladów. Osobiście wolę cztery kółka i na jednośladach słabo się znam. Był jeden Harley, który przykuł moją szczególną uwagę ze względu na rok produkcji. To na pewno był baaaardzo stary Harley – na tym komentarz się kończy. Na imprezie stawił się złocisty Mustang, którego miałem okazję oglądać już kilka razy. Nie byłbym sobą gdybym trochę nie przynudzał o Mercedesach. Na końcu hali stała srebrna sto-siódemka z widlastą ósemką pod maską – pojemność cztery i pół. Ładny egzemplarz, widuję go od czasu do czasu na ulicy. Ostatnio pojawił się w ogłoszeniach i trochę się dziwiłem, że nie znalazł nowego domu.
Pozostajemy na razie w kalesonach i rękawiczkach ale pamiętajcie, że do pełnoprawnego sezonu jeszcze tylko miesiąc. W kalendarzu na stronie możecie znaleźć informacje o nadchodzących wydarzeniach, co pozwoli przygotować się na wszystkie emocje starej motoryzacji. A jeśli chodzi o Oldtimer Meeting… niech trwa w najlepsze i stanie się wydarzeniem cyklicznym.
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...








