Możesz kupić 13 legendarnych modeli BMW
Kolekcja za ponad 8 700 000 złotych jako jeden zestaw dla dużych chłopców.
klasykami.pl
16 listopada 2018
Jeśli zastanawiałeś się kiedyś, jak w bardzo szybkim czasie stać się właścicielem kolekcji klasycznych aut, to mamy dla Ciebie niesamowicie dobrą receptę. Uwaga, możesz ją po prostu kupić! Teraz jest do tego okazja, ponieważ firma z Cincinati „Enthusiast Auto Group” ogłosiła, że sprzedaje 13 aut marki BMW. Może nie wszystkie są klasyczne, ale z pewnością jest to kolekcja, o której warto wspomnieć.
Tym najciekawszym oraz najważniejszym egzemplarzem w kolekcji jest legendarne BMW M1. Pierwszy supersamochód z Bawarii, produkowany w latach 1978-81. Wersji drogowych wyprodukowano zaledwie 400 egzemplarzy i jest to prawdziwy biały kruk. Oferowany egzemplarz pochodzi z końca produkcji.
Znacie BMW 507? Bohater chyba pierwszego tekstu na tej stronie. Jego oczywiście nie ma w tej kolekcji, ale mamy tutaj Z8, który był inspirowany wspomnianym roadsterem z lat 50 XX w. To jedyna tak „egzotyczna” maszyna i chyba jedyne tak sportowe BMW bez znaczka M na aucie. Z8 budowano niecałe 4 lata (1999-2003), a produkcja wyniosła około 5 700 sztuk. Dzisiaj osiąga całkiem niezłe wyniki na aukcjach.
Seria Z pojawia się tutaj czterokrotnie. Pierwszym z nich jest właśnie Z8, kolejny to bardzo rzadkie Z1 ze swoim dziwacznym pomysłem na chowające się drzwi (rocznik 1991), kolejne auta to już współczesne auta, czyli Z3 M Coupe i Z4 M Coupe.
Reszta kolekcji składa się z samochodów sportowych ze znaczkiem „M”, które są wymienione w kolejności chronologicznej: 1988 M5, 1988 M6, 1990 M3 Sport Evolution, 1995 M3 Lightweight, 2002 M5, 2005 M3 Competition, 2011 1 Seria M i 2013 BMW M3 Lime Rock Park Edition.
Wszystkie pojazdy są w świetnym stanie oraz posiadają szczegółową dokumentację. Jednak jeśli ktoś zdecyduje się na zakup tej kolekcji, to chyyyybaaaa trochę przepłaci. Biorąc pod uwagę, że M1 kosztuje dzisiaj około 550 000 $, to reszta samochodów średnio kosztuje ok. 140 000$. Jeśli naprawdę chcecie skompletować taką kolekcję, taniej będzie to zrobić w pojedynkę i pomału zbierać samochody w garażu. Co by nie pisać, firma zrobiła sobie dobrą reklamę oferując kolekcję do sprzedaży i może o to tutaj chodziło
Koszulki dla pasjonatów marki BMW
Artykuły
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...
Ferrari California: najbardziej przystępne współczesne Ferrari?
klasykami.plKiedy myślimy o Ferrari, przed oczami staje nam zwykle wyjący na najwyższych obrotach silnik umieszczony centralnie, agresywna sylwetka i cena, przy której trzeba usiąść. California od lat psuje ten obrazek i robi to całkiem świadomie. To model, który miał...
Citroën M35, czyli jak zrobiono z klientów testerów prototypowego samochodu
klasykami.plGdyby dziś jakiś producent samochodów ogłosił, że wypuści do klientów pięćset niedopracowanych prototypów, każe im jeździć nim po trzydzieści tysięcy kilometrów rocznie i regularnie wypełniać raporty o usterkach, nazwalibyśmy to programem beta-testów,...




















