Klocki LEGO dla każdego maniaka klasycznej motoryzacji
Pierwszy dzień czerwca jest wyjątkowy dla każdego dziecka – i małego, i dużego rzecz jasna! Jeśli chcecie pozytywnie zarażać młodsze pokolenie starą dobrą motoryzacją, to jest kilka dobrych przykładów, które mogą w tym pomóc. W najgorszym przypadku młody lub młoda nie poczują zajawki, bo zabawka nie ta i ogólnie be. Ale prawda jest taka, że wszyscy lubią…
Chyba najfajniejszą ofertę czegoś, co można kupić dziecku i co będzie związane z klasykami, są… klocki LEGO. Mają w ofercie kilka pozycji, które sam bym kupił, ale trochę wstyd i jednak są jakieś opory, aby w tym wieku bawić się klockami. Plus jest taki, że na pudełkach podają od ilu lat można kupić, a nie ma wieku DO.
Pierwszym zestawem, który skradł moje dziecięce serce jest Volkswagen Transporter. Możemy zbudować VW z klocków LEGO i jak do tej pory takiego zestawu nie mieliśmy w ofercie producenta. Ciekawostka taka, że zestaw jest zalecany dla osób +16. Umówmy się między nami, że zestaw można kupić +13, a jeśli twoje dziecko jest nad wyraz uzdolnione możemy się machnąć nawet na +11. W zestawie jest ponad 1300 klocków. Po ich złożeniu mamy świetnego VW Transportera, którym można (w wyobraźni) wyruszyć na wakacje. Koszt to około 450zł, ale czego się nie robi dla dzieci.
Kolejny zestaw, jaki LEGO wprowadziło do oferty, jest również Volkswagen. Oczywiście, że to nie mogło być coś innego! Garbus obok Ogórka wygląda jak z tej samej klockowej linii produkcyjnej. Tutaj z wiekiem mamy podobną sytuację. Cena jest wyższa w porównaniu do transportera, ponieważ musimy dorzucić stówkę. Zestaw wyceniono na około 550zł i posiada mniej elementów. Do złożenia są 1162 klocki.
Obok Volkswagenów mamy jeszcze Ferrari F40. Co prawda produkt został wycofany ze sprzedaży, ale spokojnie można znaleźć jeszcze taki zestaw w sklepie. Cena waha się od 600zł do 700zł. Mieć F40 z klocków lego… wtedy jesteś gość! Klocków jest 1158, czyli prawie tyle samo, co w przypadku Garbusa.
Przy okazji pisania o klockach LEGO, zobaczcie, jakie rzeczy można zbudować, jeśli klocków macie naprawdę dużo. Można by rzec, że JamesJTechnic jest mistrzem w budowaniu klasycznych aut z klocków LEGO.
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...











