Ogłoszenie dla odważnych szaleńców, mających bzika na punkcie klasycznych Volkswagenów.
Kilka dni temu w Kanadzie człowiek o imieniu Rob wstawił na popularny serwis ogłoszeniowy ofertę sprzedaży. Nie byle jaką i nie byle co. Za 350 000$, czyli około 1 340 000 PLN chce sprzedać 55 Volkswagenów Transporter.
Oczywiście jak zawsze haczyków jest kilka, ale o tym za chwilę. Może zacznijmy od tego, jak buduje się taką kolekcję. Aby była jasność (i co już mogliście zauważyć po zdjęciach), Rob nie gustuje w klasykach wyremontowanych, w pewnym momencie raczej poszedł w ilość. Zdjęć co prawda mamy raptem trzy, ale widać, że każde z tych aut wymaga pracy. Moim zdaniem budowa takiej kolekcji to może być kompletny przypadek. Kupujesz kolejnego VW i kolejnego, aż tu nagle uświadamiasz sobie, że na twoim podwórku masz 55 samochodów. No bo kto normalny mógłby świadomie kupić takie auta w tej ilości? Tylko dobrze pokręceni ludzie na punkcie klasyków, czyli my. No i Rob, który teraz chce sprzedać kolekcję w całości.
Ale Rob głupim gościem nie jest i zrobił kilka dobrych i mądrych ruchów. Szachistą zapewne jest wybornym. Po pierwsze oznajmił w ogłoszeniu, że jeśli chcesz zobaczyć kolekcję, to nie przyjeżdżasz ot tak sobie i oglądasz ile chcesz, bo wtedy będą wycieczki autobusami przyjeżdżać, tylko umawiasz się przyjeżdżasz, i aby zobaczyć choćby jednego Volkswagena, musisz zapłacić 500$. Płacisz oglądasz, nie płacisz nie ma oglądania. Kolejny punkt ogłoszenia, to fakt, że jeśli już się zdecydujesz na kolekcję, to musisz kupić je wszystkie i je wszystkie zabrać na własny koszt. Rob nie załatwia żadnych transportów i nie sprzedaje po jednej sztuce. Oferta dla odważnych i zdecydowanych! Jedziesz, oglądasz i rzucasz workiem zielonych na stół.
Jedyne pytanie, jakie powinna zadać sobie osoba mająca 1 340 000 na koncie podpisane „na fajnego klasyka lub klasyki” brzmi: czy jestem na tyle odważny, aby wydać 500$ na oglądanie i 350 000 zielonych, aby zabrać je wszystkie do domu i zastawić nimi ogródek? Jeśli jesteś pozytywnie zakręconym gościem na punkcie klasycznych T1 oraz T2, to lepiej rezerwuj bilet do Kanady, bo taka okazja może się nie trafić prędko.
Link do oferty: KLIKNIJ TUTAJ
Artykuły
BMW E30, E24 i E34. Dlaczego te klasyczne modele wciąż zachwycają?
klasykami.plSą marki, które od razu wywołują konkretne emocje, i BMW jest chyba najlepszym tego przykładem. Wystarczy powiedzieć "trójka z lat 80." albo "stara szóstka" i każdy fan youngtimerów wie, o co chodzi. Nic dziwnego, że kiedy projektowaliśmy kolejne grafiki...
Ferrari 288 GTO na 250-tysięcznej aukcji Bring a Trailer
klasykami.plKilka godzin temu na Bring a Trailer zakończyła się aukcja, która dla fanów Ferrari z lat 80. była wydarzeniem samym w sobie. Powodem nie był tylko sam samochód, choć to akurat 288 GTO, jeden z pięciu modeli zaliczanych do "Wielkiego Piątk Ferrari" obok...
Concorso d’Eleganza Villa d’Este: byłem tam, gdzie Włochy czarują najmocniej
klasykami.plCzerwona smuga przemknęła z naprzeciwka tuż przed granicą, wyprzedzając jeszcze dwa auta przed zwężeniem. To Testarossa, szybsza niż kontrolka check engine, która zapaliła się w niezawodnej, japońskiej Toyocie jakieś pięć minut wcześniej. Zniknęła, zanim...
Mercedes W110 kombi na Google Maps
klasykami.plJedno kliknięcie za daleko i nagle jeździ tam Mercedes, którego oficjalnie prawie nie było Sprawdzałem trasę na Google Maps. Kliknąłem trochę obok, tak jak człowiek czasem klika palcem o centymetr za daleko. Normalnie od razu bym się cofnął, ale tym razem...
Co kupić fanowi motoryzacji? Pomysły na prezent dla miłośnika samochodów
klasykami.plCo kupić fanowi motoryzacji, żeby prezent nie był przypadkowym gadżetem z autem? To pytanie wraca przy urodzinach, świętach, Dniu Ojca i każdej okazji, przy której chcemy wybrać coś dla osoby naprawdę lubiącej samochody. Dobry prezent dla miłośnika...
Klasyczne samochody w The Studio. Auta z serialu Apple TV+
klasykami.plThe Studio to serial o Hollywood, które kocha mówić o magii kina, ale na co dzień musi liczyć pieniądze, gasić pożary i podejmować decyzje, z których nikt nie będzie dumny. Jest w tym dużo absurdu, świetnego tempa i nerwowej komedii, ale mnie dość szybko...
















Średnio 24 363,63 zł za sztukę. Nie jest to zbyt atrakcyjna cena biorąc pod uwagę ich stan oraz właściwie brak jakichkolwiek informacji na temat ich stanu poza tym, że są „restorable”. Choć przyznaję, że oferta pobudza wyobraźnię 😀