Spędził 30 lat w szopie, teraz został sprzedany za 20 tysięcy funtów. Mowa o Mini w fatalnym stanie.
Temat cen klasyków to zabawny fragment świata klasycznej motoryzacji. Mógłby nawet o tym powstać film. Byłby nieco nudny, momentami śmieszny, ale ilu pasjonatów, tyle opinii o cenach, ofertach i tak dalej. Z jednej strony śmiejemy się często z argumentacji sprzedających odnośnie wysokich cen w stosunku do mniej lub bardziej podobnych ofert sprzedaży. Z drugiej jednak potrafimy docenić świetny stan pojazdu, który dla wielu może być „bardzo drogi”.
Dzisiejszy bohater to dla mnie rzecz niezrozumiała lub zwyczajnie w świecie przespałem wzrost cen Mini Coopera. Kiedyś już chyba pisałem przy okazji tekstu i spotkaniu z tym samochodem, że jest to najfajniejszy mały klasyk, który może pokonywać zakręty z rajdowymi prędkościami bez żadnego zająknięcia. Świetny oldtimer, a w mojej głowie wygrywa ze wszystkim, co małe i również klasyczne.
Mini ze zdjęć niedawno trafił na aukcje. Od 1978 roku stał w szopie, a po jakimś czasie ta szopa zawaliła się na samochód i wszystko niszczało w zapomnieniu. Niemal cały przód zniknął, silnik nie odpala, ale to nie przeszkodziło w osiągnięciu naprawdę wysokiej ceny końcowej jaką zwycięzca postanowił zapłacić. Mówimy tutaj o 20 000 funtów (słownie: dwadzieścia tysięcy funtów 00/100). Jak na takiego małego Brytyjczyka w takim stanie cena wydaje się naprawdę wygórowana. Zakładano, że samochód zostanie sprzedany za około 3 000 – 10 000 funtów. Osiągnięte dwadzieścia tysięcy może się odrobinę bronić tylko tym, że jest to Cooper S z 1965 roku.
Ambitny projekt, który ktoś tutaj właśnie zaczyna z pewnością zakończy się sukcesem. Tymczasem zachęcamy do powrotu do artykułu o Mini: https://klasykami.pl/maly-wielki-klasyk/
Artykuły
Mercedes W123: solidna legenda na lata, ale czy wszystko jest prawdą?
klasykami.plGdy w 1976 roku Mercedes-Benz rozpoczął produkcję serii W123, nikt nie planował stworzenia kultowego modelu, który zostanie jedną z największych gwiazd marki. Zamknij oczy i pomyśl o oldtimerze Mercedesa. Czy w większości głów nie pojawi się „Beczka”?...
Mercedes 300 SL Gullwing z Paryża. Aukcyjny „barn find”, który rozpala wyobraźnię kolekcjonerów
klasykami.plMamy samochody, które po latach wracają na rynek jako perfekcyjnie odrestaurowane zabytki. Lśnią, pachną nową skórą i wyglądają lepiej niż w dniu, w którym opuszczały fabrykę. Ale są też takie, które wracają dokładnie w takiej formie, w jakiej zostawiła je...
Lepiej późno niż wcale: Porsche Air | Water Warsaw 2025
klasykami.plLepiej późno niż wcale: Porsche Air | Water Warsaw 2025 Nie wszystko trzeba opisywać od razu. Tak sobie tłumacz! Pod koniec roku wracam do tegorocznej imprezy w Warszawie - wydarzenia, które na długo zostało w mojej pamięci. Jest kilka takich spotkań,...
Fotorelacja z MotoClassic Wrocław 2025
klasykami.plZamek Topacz. Wrocławskie przedmieścia, zapach kawy i starych samochodów. Tym razem wchodzimy „od tyłu” - impreza jeszcze się nie rozruszała. Najlepiej być tu rano. Tak zaczyna się dla mnie MotoClassic Wrocław 2025 - wydarzenie, które z roku na rok coraz...
Morgan Supersport – klasyka w nowym rytmie
klasykami.plKiedy patrzysz na nowe Morgany - Plus Six lub Plus Four - masz wrażenie, że czas się zatrzymał. Że marka stoi w cieniu swoich legendarnych roadsterów, trzymając się rzemieślniczego minimalizmu. Ale Supersport to dla marki nowy etap - Morgan wkracza w nową...
Mercedes Vision Iconic – nowoczesna wizja z duszą klasyki
klasykami.plWyobraź sobie samochód, który z jednej strony patrzy wstecz, do pięknych czasów, gdy auta miały charakter, indywidualność, długą maskę i duszę. Z drugiej strony mówi nam, że to nowoczesna wizja. W dużym skrócie właśnie taki jest Vision Concept od...










