Project Gold
Porsche 911 (993) Turbo
Restomod
Project Gold zaprezentowany! Porsche zbudowało zupełnie nową 911 (993) Turbo.
Porsche ujawnił co dokładnie kryło się za „Project Gold”! Dzięki niemu powstał niedawno jeden egzemplarz modelu 993 zbudowany od zera. Dosłownie! To tak jakbyśmy przenieśli się do 1998 roku i zbudowali nowe Porsche. Restomod w oficjalnym wydaniu od producenta z Zuffenhausen zdarza się pierwszy raz w historii.
Złoty Projekt zajął ekspertom z Porsche aż 18 długich miesięcy. Zrealizowany wyłącznie z części, które leżały w magazynie Porsche Classic. Wszystkie podzespoły, elementy są nowe i nigdy nie były zamontowane w żadnym samochodzie. To samo tyczy się karoserii, która została zbudowana w 1998 roku i pochodzi z końca produkcji modelu 993. Do budowy wykorzystano ponad 6500 części. Warto wspomnieć, że Porsche pierwszy raz realizuje taki projekt. Wcześniej mówiąc o „Restomod w ciele Porszaka” myśleliśmy od razu o słynnym już Singerze. Być może teraz to się zmieni. W samochodzie wprowadzono niewielkie zmiany, ale są to bardziej kwestie renowacyjne aniżeli modyfikacje w konstrukcji.
Samochód wygląda świetnie w lakierze Golden Yellow, który można znaleźć również na felgach i w kokpicie. To ten sam kolor, który zastosowano w Porsche 911 Turbo S Exclusive Series z tego roku. Ciekawostką jest zastosowanie wlotów powietrza, które w przypadku 993 Turbo były dostępne wyłącznie za dopłatą – standardem były w Turbo S. Zastosowany silnik także został zbudowany od zera i jest w pełni oryginalny. Pojemność 3,6l o mocy aż 450KM. Wyobrażacie sobie magazyny Porsche, w których możecie znaleźć części w ilości kilkudziesięciu tysięcy? Któregoś dnia ktoś po prostu musiał wpaść na pomysł, mamy tutaj tego tyle… zbudujmy z tego samochód!
Project Gold to tylko jeden egzemplarz Porsche 911 993 Turbo. Jednak zastanawiam się nad tym czy Porsche chciałoby zbudować lekko zmodyfikowane stare modele, które byłyby unowocześnione i sprzedawać je swoim klientom. Myślę, że pokusa na wejście w ten rynek jest ogromna. Problem leży w rejestracji takiego samochodu, a z tym mogą być największe problemy. Project Gold, o którym tutaj piszemy nie może zostać zarejestrowany z powodu restrykcyjnych przepisów. To samo tyczy się klasycznych Jaguarów oraz Astonów oficjalnie budowanych przez producentów.
Nowy klasyk zostanie wystawiony na sprzedaż 27 października podczas RM Sotheby’s. Zapewne brak możliwości rejestracji samochodu nie przeszkodzi w uzyskaniu wysokiej kwoty końcowej. Cała suma zasili założoną w tym roku fundacje Ferry Porsche Foundation, z okazji 70-lecia produkcji samochodów sportowych przez Porsche.
Artykuły
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...
Ferrari California: najbardziej przystępne współczesne Ferrari?
klasykami.plKiedy myślimy o Ferrari, przed oczami staje nam zwykle wyjący na najwyższych obrotach silnik umieszczony centralnie, agresywna sylwetka i cena, przy której trzeba usiąść. California od lat psuje ten obrazek i robi to całkiem świadomie. To model, który miał...
Citroën M35, czyli jak zrobiono z klientów testerów prototypowego samochodu
klasykami.plGdyby dziś jakiś producent samochodów ogłosił, że wypuści do klientów pięćset niedopracowanych prototypów, każe im jeździć nim po trzydzieści tysięcy kilometrów rocznie i regularnie wypełniać raporty o usterkach, nazwalibyśmy to programem beta-testów,...














