Klasykami.pl
25 sierpnia 2018

Jaguar

E-type Zero

Elektryczny klasyk

Czy tak wygląda przyszłość klasycznej motoryzacji? Mamy nadzieję, że tylko w małej części.

Jaguar E-type ‘Zero’ trafi do produkcji. Pierwsze egzemplarze najpóźniej w 2020r.

Stało się! Jaguar oświadczył, że Jaguar E-type Zero trafi do małoseryjnej produkcji. Przypomnę tylko, że jest to elektryczna odmiana jednego z najsłynniejszych klasyków w historii. Pierwszy elektryczny Jaguar powinien trafić do klienta latem 2020 roku.

Jest duże prawdopodobieństwo, że ten samochód już widzieliście lub o nim czytaliście, choćby tutaj: https://klasykami.pl/wszystko-co-chcielibyscie-wiedziec-na-temat-krolewskiego-jaguara-e-type/. Wszystko za sprawą ślubu Meghan i Harry’ego, na który patrzył cały świat, a koncept ‘Zero’ pojawił się podczas tego wydarzenia.

Samochód będzie budowany przez ekspertów z Jaguar Classic, dokładnie w Coventry, gdzie zazwyczaj od poniedziałku do piątku remontowane są klasyczne Jaguary. Jak na razie nie znamy cen, ale wiadomo, że E-type do setki rozpędzi się w około 5 sekund, a jeśli ktoś będzie niezdecydowany lub po prostu znudzi mu się prąd i zapragnie odwiedzania stacji benzynowej, to będzie możliwość powrotu do klasycznego napędu. Ogromny plus i brawa za brak większych modyfikacji w samochodzie.

Jeśli chodzi o zasięgi elektrycznej jednostki, to wytrzyma około 6-7 godzin i przejedzie bez ładowania 274 kilometry. Całkiem niezły wynik, jak na gustowne poruszanie się w elektrycznym klasyku. Do modyfikacji można zaliczyć refletory LED, spory wyświetlacz multimediów oraz gałkę, którą zmieniamy biegi w automatycznej skrzynce biegów. Innymi słowy dostajemy coś na wzór Tesli w jednym z najlepszych motoryzacyjnych opakowań.

Nie wiem czy właśnie tak wygląda przyszłość klasycznej motoryzacji, ale w tej chwili zastanawiam się nad jednym. Czy będzie można opcjonalnie zamontować głośnik pod maską, który będzie mnie oszukiwał i wydawał dźwięki klasycznego E-type’a? Jeśli już bym musiał jeździć, to chciałbym być oszukiwany.

Artykuły