Takie pomysły lubimy najbardziej. Ares Design prezentuje projekt nawiązujący do Ferrari 412.
Widzieliście kiedyś model 400 z Maranello? Kanciasty samochód, który wydaje się być nieco inny od pozostałych członków swojej rodziny. Przez to jest w nim coś wyjątkowego, ale pokażcie mi klasyczne Ferrari, które nie jest wyjątkowe. Ares Design po raz kolejny udowadnia, że ma na pokładzie bardzo zdolnych projektantów. Wcześniej firma zaprezentowała współczesne Ferrari 250GTO (w największym uproszczeniu) tym razem firma z Modeny wzięła na warsztat GTC4 Lusso.
I jeśli widzieliście kiedyś GTC4 Lusso, powinniście zrobić duże oczy. Bo jakie na boga trzeba wprowadzić zmiany, aby z nadwozia shooting brake otrzymać samochód, który jest bohaterem dzisiejszego wpisu. Tego dokładnie nie wiem, ale projekt wyszedł perfekcyjnie. Gdyby Ferrari 412 zostało zaprojektowane tydzień temu, wyglądałoby właśnie tak. Moim zdaniem jest to kapitalny pomysł projektantów na poruszenie serca i portfeli ludzi, którzy bardziej kochają starą motoryzację od tej dzisiejszej. Ferrari w wydaniu Ares Design jest po prostu fenomenalne. Ale ostudźmy trochę emocje i zachwyt, pochylmy się nad autem.
Jak już wspomniałem, nowe Ferrari 412 zostało zbudowane w oparciu o model GTC4 Lusso. Projekt roboczo nazywa się „Project Pony”. Z wyglądu to kanciaste coupe, którego wisienką na torcie są klasyczne felgi. Samochód pod maską ma ten sam silnik, co w GTC4 Lusso. 6,3 litrowy potwór, potrafi rozpędzić się do setki w 3,4 sekundy. Maksymalnie możemy pojechać ponad 330km/h. O cenach nikt oficjalnie nie wspomniał, ale podobno samochód może kosztować nawet 700 000€. W porównaniu do GTC4 Lusso, kwota jest wyższa dwukrotnie.
Ares Design stworzyło idealny projekt dla osoby, która czuje klimat lat 80 i chce w nich pozostać, jednocześnie mając na pokładzie wszystkie udogodnienia, jakie mogą zaprezentować współczesne Ferrari. Jeśli mielibyśmy wybierać współczesne Ferrari czy też projekt Ares Design, a pieniądze byłyby tutaj mniej istotną kwestią, bralibyśmy Project Pony. Świetna sprawa i czekamy na więcej takich projektów.
Artykuły
Mercedes W123: solidna legenda na lata, ale czy wszystko jest prawdą?
klasykami.plGdy w 1976 roku Mercedes-Benz rozpoczął produkcję serii W123, nikt nie planował stworzenia kultowego modelu, który zostanie jedną z największych gwiazd marki. Zamknij oczy i pomyśl o oldtimerze Mercedesa. Czy w większości głów nie pojawi się „Beczka”?...
Mercedes 300 SL Gullwing z Paryża. Aukcyjny „barn find”, który rozpala wyobraźnię kolekcjonerów
klasykami.plMamy samochody, które po latach wracają na rynek jako perfekcyjnie odrestaurowane zabytki. Lśnią, pachną nową skórą i wyglądają lepiej niż w dniu, w którym opuszczały fabrykę. Ale są też takie, które wracają dokładnie w takiej formie, w jakiej zostawiła je...
Lepiej późno niż wcale: Porsche Air | Water Warsaw 2025
klasykami.plLepiej późno niż wcale: Porsche Air | Water Warsaw 2025 Nie wszystko trzeba opisywać od razu. Tak sobie tłumacz! Pod koniec roku wracam do tegorocznej imprezy w Warszawie - wydarzenia, które na długo zostało w mojej pamięci. Jest kilka takich spotkań,...
Fotorelacja z MotoClassic Wrocław 2025
klasykami.plZamek Topacz. Wrocławskie przedmieścia, zapach kawy i starych samochodów. Tym razem wchodzimy „od tyłu” - impreza jeszcze się nie rozruszała. Najlepiej być tu rano. Tak zaczyna się dla mnie MotoClassic Wrocław 2025 - wydarzenie, które z roku na rok coraz...
Morgan Supersport – klasyka w nowym rytmie
klasykami.plKiedy patrzysz na nowe Morgany - Plus Six lub Plus Four - masz wrażenie, że czas się zatrzymał. Że marka stoi w cieniu swoich legendarnych roadsterów, trzymając się rzemieślniczego minimalizmu. Ale Supersport to dla marki nowy etap - Morgan wkracza w nową...
Mercedes Vision Iconic – nowoczesna wizja z duszą klasyki
klasykami.plWyobraź sobie samochód, który z jednej strony patrzy wstecz, do pięknych czasów, gdy auta miały charakter, indywidualność, długą maskę i duszę. Z drugiej strony mówi nam, że to nowoczesna wizja. W dużym skrócie właśnie taki jest Vision Concept od...












