Kolejny elektryczny klasyk. Tym razem trafiło na Range Rovera.
Napiszemy Wam coś w sekrecie – jeśli mamy wybierać klasyczną terenówkę, to wcale nie weźmiemy starej klasy G. Bez zastanowienia, obudzeni o drugiej w nocy, odpowiemy REJNDŻ (lub RENCZ). Niewątpliwie jest on klasykiem na trudniejsze tereny, którym z przyjemnością byśmy jeździli.
To wszystko tyczy się Range’a spalinowego. Wlewamy wstrętną benzynę, aby później zatruwać środowisko w niedostępnych miejscach, których nigdy nie zobaczy żadne X5 lub inny tereno-podobny SUV. Ekologia nie równa się klasyce motoryzacyjnej. To są wręcz przeciwieństwa! Niedawno co prawda mogliśmy czytać o Jaguarze E-type, który jest elektrycznym testem dla przyszłości motoryzacji. Nawet napisaliśmy, że moglibyśmy się na to zgodzić, ale tak już serio pisząc, to raczej byśmy tego nie chcieli. Właściwie, to na pewno byśmy nie chcieli. Jeśli spotkamy na zlocie elektrycznego klasyka, to z chęcią go obejrzymy z każdej strony. Pogadamy o tym jak to się stało i jak działa. Ale miejmy nadzieję, że to będą tylko pojedyncze egzemplarze. Świat idzie do przodu, to wszystko jest nie do zatrzymania, ale niech klasyka pozostanie klasyką w najlepszym wydaniu. Czyli stek, cola i niezdrowo pijący BigBlock!
Wracając do Range’a, samochód został wyposażony w aż 15 akumulatorów Tesli, a jego zasięg to 175 – 200 mil. Za przeróbką stoi brytyjska firma o nazwie Electric Classic Cars, która specjalizuje się w zmienianiu klasyków na auta elektryczne. Na ich stronie można zobaczyć np. przerobionego Garbusa i Ogórka, Fiata 500 lub nawet klasyczne Porsche. Jak Range Rover zmienił się w elektryczną terenówkę, możecie zobaczyć na filmie. Zwróćcie uwagę, że pod maską, gdzie kiedyś znajdował się silnik, nie wciśniecie zupełnie nic.
Artykuły
Mercedes W123: solidna legenda na lata, ale czy wszystko jest prawdą?
klasykami.plGdy w 1976 roku Mercedes-Benz rozpoczął produkcję serii W123, nikt nie planował stworzenia kultowego modelu, który zostanie jedną z największych gwiazd marki. Zamknij oczy i pomyśl o oldtimerze Mercedesa. Czy w większości głów nie pojawi się „Beczka”?...
Mercedes 300 SL Gullwing z Paryża. Aukcyjny „barn find”, który rozpala wyobraźnię kolekcjonerów
klasykami.plMamy samochody, które po latach wracają na rynek jako perfekcyjnie odrestaurowane zabytki. Lśnią, pachną nową skórą i wyglądają lepiej niż w dniu, w którym opuszczały fabrykę. Ale są też takie, które wracają dokładnie w takiej formie, w jakiej zostawiła je...
Lepiej późno niż wcale: Porsche Air | Water Warsaw 2025
klasykami.plLepiej późno niż wcale: Porsche Air | Water Warsaw 2025 Nie wszystko trzeba opisywać od razu. Tak sobie tłumacz! Pod koniec roku wracam do tegorocznej imprezy w Warszawie - wydarzenia, które na długo zostało w mojej pamięci. Jest kilka takich spotkań,...
Fotorelacja z MotoClassic Wrocław 2025
klasykami.plZamek Topacz. Wrocławskie przedmieścia, zapach kawy i starych samochodów. Tym razem wchodzimy „od tyłu” - impreza jeszcze się nie rozruszała. Najlepiej być tu rano. Tak zaczyna się dla mnie MotoClassic Wrocław 2025 - wydarzenie, które z roku na rok coraz...
Morgan Supersport – klasyka w nowym rytmie
klasykami.plKiedy patrzysz na nowe Morgany - Plus Six lub Plus Four - masz wrażenie, że czas się zatrzymał. Że marka stoi w cieniu swoich legendarnych roadsterów, trzymając się rzemieślniczego minimalizmu. Ale Supersport to dla marki nowy etap - Morgan wkracza w nową...
Mercedes Vision Iconic – nowoczesna wizja z duszą klasyki
klasykami.plWyobraź sobie samochód, który z jednej strony patrzy wstecz, do pięknych czasów, gdy auta miały charakter, indywidualność, długą maskę i duszę. Z drugiej strony mówi nam, że to nowoczesna wizja. W dużym skrócie właśnie taki jest Vision Concept od...









