Aukcja RM Sotheby's w Petersen Automotive Museum
W grudniu też można kupić klasyka z najwyższej półki.
klasykami.pl
29 grudnia 2018
Jeśli kiedykolwiek wybierzecie się do słonecznej Kalifornii, w której mamy dzisiaj 18 stopni na plusie, to koniecznie musicie odwiedzić jedno z miejsc w Los Angeles. Jest tam niezwykły obiekt, który skrywa motoryzacyjne cukierki, a chyba najsłynniejszym z nich pozostaje jak na razie Jaguar XKSS należący kiedyś do Steve Mcqueen’a. Petersen Museum Automotive to obowiązkowy punkt dla każdego entuzjasty klasyków. W grudniu odbyła się tam ostatnia w tym roku aukcja zorganizowana przez RM Sotheby’s.
Jak można wywnioskować, klasyczne maszyny wystawione do walki pomiędzy licytującymi podczas tego wydarzenia, nie były najtańszymi czterema kółkami, które możemy znaleźć w serwisach ogłoszeniowych. Zacznijmy od tego najdroższego, a można o nim napisać jedno: król jest tylko jeden! Kogoś dziwi, że Ferrari staje na podium? Myślę, że nie, a mowa tutaj o Ferrari 290 MM z 1956 roku, które jako ostatnie było licytowane podczas aukcji. Za samochód zapłacono ponad 22 miliony $ po walce między trzema licytującymi przez telefon.
Ferrari 290 MM z numerem podwozia 0628, pierwotnie było fabrycznym samochodem wyścigowym, prowadzonym przez jednych z najlepszych kierowców na międzynarodowej scenie wyścigów lat 50. XX wieku. Byli to między innymi: Phil Hill, Juan Manuel Fangio, Sir Stirling Moss. Ferrari do dzisiaj ma oryginalne nadwozie, silnik oraz skrzynię biegów. Oryginalność tego samochodu robi duże wrażenie, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę fakt, że jest to wyścigówka, której nikt nie oszczędzał.
Poniżej lista kilku klasyków zaczynając od najdroższego.
Lamborghini Miura P400 SV
Sprzedany za 2 205 000$
Drugie miejsce pod względem wydanych dolarów zajęło Lamborghini Miura P400 SV. Oryginalny supersamochód i jedyna Miura w kolorze Bleu Medio.
Ferrari F40
Sprzedany za 1 545 000$
F40 z certyfikatem Ferrari Classiche. Od nowości miał 4 właścicieli i przejechał zaledwie 4000 kilometrów.
Mercedes-Benz 300 SL Gullwing
Sprzedany za 1 270 000$
Świetne połączenie kolorystyczne, które z pewnością nie łatwo znaleźć w innym 300SL Gulwing.
Ferrari 365 GTB/4 Daytona
Sprzedany za 775 000$
Samochód, który spędził 30 lat w garażu, aż w 2011 roku ujrzał światło dzienne. Przejechał zaledwie 11 000 km.
Lamborghini 350 GT by Touring
Sprzedany za 555 000$
Jeden z zaledwie 120 zbudowanych egzemplarzy tego modelu. Na liczniku ma przejechane trochę ponad 37 000 mil.
Z samochodów, które nie znalazły nowych właścicieli można wymienić Porsche 959 z wysoką ofertą na poziomie 870 000$. Ferrari Testarossa z dobiciem do kwoty 105 000$ lub piękne Shelby 289 Cobra z wysoką ofertą 849 000$. Niestety nawet Batmobile nie znalazł nowego właściciela, prawdopodobnie świat już nie potrzebuje Batmana, stąd taka sytuacja.
Na koniec jeszcze kilka klasyków, które przykuły moją uwagę i gdybym siedział wśród licytujących, lekko podpity drogim szampanem, z pewnością moją tabliczkę z numerkiem podniósłbym w momencie ich licytacji.
Lamborghini 350 GT by Touring
Sprzedany za 42 560$
„Zwyczajny” klasyk wśród innych aut z aukcji, ale osobiście jestem wielkim fanem tego modelu. Niski stan licznika bo zrobił tylko 7 000 mil i pełna dokumentacja dołączona do samochodu. Sprzedany za 42 560$.
Jaguar XKSS Recreation by Lynx
Sprzedany za 423 000$
Być i nie spróbować wylicytować XKSS, to jak nie być na tej aukcji. Oczywiście to kwestia gustu, ale te kształty zawsze robiły na mnie wrażenie. Prawdopodobnie w ogóle nie udałoby mi się wsiąść do środka z powodu mojego wzrostu, ale bym próbował! Nie jest to oryginalny XKSS (jeden z szesnastu). Został zbudowany w 1969 roku i jest jednym z dziewięciu egzemplarzy zbudowanych przez firmę Lynx. Prawda jest taka, że tylko wprawne oko mogłoby dostrzec różnicę. Dla żądnych prędkości – ten samochód potrafił rozpędzić się do setki w pięć sekund.
Lamborghini Countach LP400 S
Sprzedany za 368 000$
„Zwyczajny” klasyk wśród innych aut z aukcji, ale osobiście jestem wielkim fanem tego modelu. Niski stan licznika bo zrobił tylko 7 000 mil i pełna dokumentacja dołączona do samochodu. Sprzedany za 42 560$.
Ferrari 330 GT 2+2 Shooting Brake
Sprzedany za 313 000$
O tym samochodzie można by stworzyć osobny wpis. To jeden z tych przykładów, gdzie klasyk opuścił fabrykę jako coś innego czym jest teraz. Ktoś kupił Ferrari 330 GT 2+2 z czterolitrowym V12 pod maską. po czym po dwóch latach zwrócił go dealerowi Ferrari. Ten miał szalony pomysł i zrodziło się jedne z piękniejszych (lub brzydszych, zdania są podzielone) Ferrari w historii. Jedyny egzemplarz na świecie sprzedał się za 313 000$
Toyota 2000GT
Sprzedany za 511 000$
To jeden z wielu dowodów na to, że w Japonii potrafią zrobić niezwykły samochód. Model 2000GT to prawdziwy biały kruk. Był produkowany w latach 1967 – 1970. Powstało zaledwie 351 sztuk.
Artykuły
Zawieszenie adaptacyjne w BMW – jak działa i po czym poznać, że warto dopłacić?
klasykami.plARTYKUŁ SPONSOROWANYJak działa adaptacyjne zawieszenie BMW Najprościej rzecz ujmując, adaptacyjne zawieszenie potrafi na bieżąco zmieniać siłę tłumienia, czyli to, jak mocno amortyzatory „trzymają" nadwozie. W klasycznym, standardowym zawieszeniu ta...
Opel Astra F ma 35 lat. Kiedyś była wszędzie, dziś ze świecą jej szukać
klasykami.plJeszcze niedawno Astra F była jednym z tych samochodów, których właściwie się nie zauważało. Stała pod blokiem, jeździła we flotach, woziła rodziny i przez lata była po prostu starym Oplem. W 2026 roku pierwsze egzemplarze mają jednak 35 lat, czyli wiek,...
World Trade Center. Zanim stał się symbolem tragedii, był symbolem szaleńczej ambicji
klasykami.plWorld Trade Center pamiętamy dziś przede wszystkim przez pryzmat 11 września 2001 roku. Nic dziwnego, tragedia tamtego dnia całkowicie zmieniła znaczenie tego miejsca. Następstwa tych wydarzeń wykraczały daleko poza Nowy Jork, wpływając na politykę...
Concours d’Lemons: tutaj wygrywa najgorszy samochód
klasykami.plW sierpniu półwysep Monterey staje się jednym z najdroższych miejsc w świecie motoryzacji. Pebble Beach, wielkie aukcje, samochody warte miliony dolarów i kolekcjonerzy z całego świata. Po drugiej stronie półwyspu, na trawniku przed ratuszem w Seaside, od...
Goes Like Hell S’more. Najdziwniejszy Shelby nie był Mustangiem ani Cobrą
klasykami.plWszystkie miały czarny lakier. Wszystkie miały na desce rozdzielczej metalową tabliczkę z trzycyfrowym numerem seryjnym. I wszystkie skrywały pod maską coś, co nie miało wiele wspólnego ze zwykłym Omni, od którego zaczynały życie. Powstało ich dokładnie...
Mercedes 190b Binz Kombiwagen. Kombi z czasów, gdy Mercedes nie produkował kombi
klasykami.pl15 sierpnia na Bring a Trailer zmienił właściciela Mercedes-Benz 190b Kombiwagen z 1960 roku, z nadwoziem Binza. Cena końcowa: 41 000 dolarów. Co ciekawe, ten sam samochód niecałe dwa lata wcześniej, w grudniu 2024 roku, na tej samej platformie osiągnął 46...







