Klasyki w Tucholi

XVI wystawa Pojazdów Zabytkowych w Tucholi

klasykami.pl

21 sierpnia 2017

Zlot klasyków w Tucholi to wydarzenie, które chciałem odwiedzić już kilka razy. Dopiero w tym roku mogłem – ekhm – zaszczycić swoją obecnością ten zlot i było całkiem dobrze, a nawet lepiej. Co widać na zdjęciach, pogoda dopisała i była jak marzenie. Druga sprawa to auta jakie przyjechały na wystawę. Oko zawiesić było na czym i tutaj się nie zawiodłem. Zlot w Tucholi to nie tylko wystawa ale również impreza dla posiadaczy, która trwa kilka dni. Wystawa w parku tucholskim odbywa się na koniec zlotu i może w niej wziąć udział każdy posiadacz klasyka, nie jest to część zarezerwowana wyłącznie dla uczestników kilkudniowej części zlotu.

Pierwsze co zwraca moją uwagę to mustang, którego miałem okazję już oglądać w ubiegłym roku na imprezie niedaleko Torunia. Niby już widziałem ale jednak jest to świetny klasyk, który zachwycił tak samo jak za pierwszym razem i co warto wspomnieć, jest oryginalnym, powiedzmy zwykłym Fordem bez udziwnień. Obok stał kolega z Ameryki, który prężył muskuły przed zwiedzającymi – Dodge Charger w świetnej formie. Ktoś pytał właściciela ile pali ale ten nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie. Z pewnością nie wygrałby konkursu na najlepszy samochód na dojazdy do pracy. Dalej mieliśmy kapitalne VW T1 – świetnie odrestaurowany z pomysłem na auto, który bardzo mi się spodobał. Volkswagena już kiedyś widziałem i to jest jeden z niewielu przykładów, że dodanie czegoś od siebie do klasyka może być dużym plusem. Krążąc wokół aut wiele z nich przykuło moją uwagę ale wspomnę o Mercedesie C107, chyba z najładniejszym lakierem jakie może mieć stare coupe z gwiazdą na masce. Jedni uważają, że Mercedes powinien być srebrny, jeszcze inni mówią o innych kolorach ale ten kolor myślę, że jest najpiękniejszy, najbardziej charyzmatyczny (to lakier może mieć charyzmę?) i generalnie NAJ. To z pewnością ten egzemplarz, który był kiedyś tapetą dla tematu o modelu 107 w Classicauto.

Zróżnicowanie w autach było spore i również dużą częścią zlotu stanowiły motory, skutery. Do zobaczenia były także pojazdy wojskowe, traktory i wiele innych. Tucholski zlot odbył się już po raz szesnasty. XVI edycja to już całkiem niezły wyczyn i z pewnością kolejne edycję będą tak samo dobre jak ta. Klasykami zaprasza Was na kolejne – warto się wybrać, niekoniecznie klasykiem bo będziecie mieli co oglądać.

Artykuły

Wiesmann powraca do żywych!

Klasykami.pl 15 Sierpnia 2018 Wiesmann Roadster Newsy motoryzacyjne Wiesmann powraca do żywych! Jeremy Clarkson powiedział kiedyś, że jest to idealny brytyjski roadster, ale produkcji niemieckiej. Obecnie pojawiają się plany wielkiego powrotu tego Brytyjczyka, u...

MotoLegends KLASYKI NA NOWO

motolegends.pl 12 sierpnia 2018 Przedstawiamy Wam gościnny wpis organizatora imprezy MotoLegends, która odbyła się w dniach 16-17 czerwca. Zapraszamy do obejrzenia obszernej fotorelacji, Klasykami.pl. 16 i 17 czerwca 2018 roku w Expo Silesia odbyła się pierwsza edycja...

Mercedes-Benz AMG CLK GTR: egzemplarz nr 9 idzie pod młotek.

Klasykami.pl 2 Sierpnia 2018 Mercedes-Benz Grupa FIA GT1 RM Sotheby's Monterey Mercedes-Benz AMG CLK GTR: egzemplarz nr 9 idzie pod młotek „A hypercar is a more advanced version of a supercar, such as the Porsche 918 Spyder, Ferrari LaFerrari, or the McLaren P1” U nas...