Najdroższy Delorean na świecie, który zagrał w Powrocie do Przyszłości.

AdKlasykami

Wszyscy pamiętamy Powrót do Przyszłości. Trylogia, która pokazuje losy szalonego naukowca oraz Marty’ego, podróżujących w czasie. Każda z trzech części jest trochę inna ale chyba mogę zaryzykować stwierdzeniem, że jest to jedna z najlepszych serii filmów przygodowo – fantastyczno – komediowych razem wziętych. Jedną z największych gwiazd jest wehikuł czasu, a w tej roli można było oglądać samochód marki DeLorean. To jaki był Delorean i jaka historia się za nim kryje, zajmiemy się w innym artykule, a dzisiaj chciałbym pokazać Wam najdroższego Deloreana w historii motoryzacji.

W filmie wykorzystano aż 7 Deloreanów z czego tylko trzy przetrwały do dzisiaj. W ubiegłym tygodniu pojawił się 24 minutowy film na którym prezentowany jest właśnie oryginalny wehikuł z filmu. To właśnie tym autem Marty przeniósł się z 1955 roku na dziki zachód, a następnie uciekał przed Indianami. Produkcję z YouTube’a warto obejrzeć ponieważ opowiada o losach auta po filmie i tym co się aktualnie z nim dzieje. Co ciekawe, można zajrzeć za kulisy filmu (lub auta). Nie każdy wie ale pod maską pracuje silnik z Garbusa, a bagażnika właściwie nie ma :).

 

 

Kilka lat temu, a dokładnie w 2011 roku, samochód został wystawiony na sprzedaż. Sprzedawca oszacował jego wartość na 400 – 600 tysięcy dolarów. Za wiele się nie pomylił ponieważ auto sprzedano za 541 tysięcy. Szalona kwota biorąc pod uwagę fakt, że Delorean w bardzo dobrym stanie wtedy kosztował około 30 tysięcy, a dzisiaj to kwota rzędu 40 tys $. Samochód kupił Bill Shea. To właśnie on i jego syn opowiadają o aucie na załączonym poniżej filmie.

Po premierze trzeciej części auto trafiło do Japonii, gdzie promowało film. Później los był okrutny i samochód niszczał gdzieś na parkingu w Universal Studio. Około 2000 r. Petersen Museum chciało stworzyć wystawę samochodów na której miał być także DeLo. Odbudową zajął się George Barris – człowiek, który zajmował się budową aut do filmów oraz stworzył pierwszego Batmobile’a! Warto wspomnieć, że z Barris’em i odbudową DeLoreana wiązały się kontrowersje. Po tym jak zakończono renowacje, zaczął promować swoją firmę DeLoreanem z Powrotu do Przyszłości. Mogło to wyglądać tak, że to właśnie Barris zbudował samochód do filmu, a tak naprawdę zajął się jedynie odbudową auta. Universal Studio w 2007r. nakazało mu aby zaprzestał takiej reklamy, natomiast Bob Gale – producent trylogii – poinformował, że Barris nie miał nic wspólnego z budową auta do filmu. Dzisiaj zapewne nikt już tego nie pamiętam, a jeżdżącego DeLoreana, który swoją drogą często gaśnie, zobaczyć jest prawdziwą ciekawostką. I umówmy się, w tym przypadku dźwięk silnika VW nie stawia włosów dęba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *