Mercedes-Benz klasy G: Silniejszy niż Czas!

Mercedes-Benz klasy G, to legendarna terenówka nie do podrobienia. Od 1979r. ewoluuje i staje się coraz nowocześniejszym autem, jednak kształtami ciągle przypomina swojego przodka. Taka postać rzeczy to ewenement, a znalezienie drugiego modelu danej marki z podobną historią jest zwyczajnie niemożliwe. Dzisiaj odradza się na nowo dzięki odnalezionemu DNA – historia niczym z Parku Jurajskiego. I to wcale nie jest takie szalone. Ten samochód naprawdę jest silniejszy niż czas!

mercedes-benz-g-class-resin-teaser

Mercedes udowadnia, że potrafi w sposób bezbłędny wprowadzić nowy model na rynek. Marketingowcy lub ktoś kto to wymyślił, powinien otrzymać srogi bonus. Na premierę nowego Mercedesa na Detroit Auto Show przygotowano instalację, która prezentuje klasyczny model klasy G, zatopionego w żywicy syntetycznej. Wygląda jakby został odnaleziony gdzieś głęboko pod ziemią. Ma symbolizować ponadczasowość legendy off-road oraz świadomie odwoływać się do naturalnego zjawiska zachowania owadów w bursztynie. Przekaz jest prosty: Materiał genetyczny został zachowany w najnowszym modelu G. Nie bez powodu odkrycie Mercedesa w żywicy ma motto „Silniejsze niż czas”. Genialne!

mercedes-benz-g-class-resin-teaser04
mercedes-benz-g-class-resin-teaser06
mercedes-benz-g-class-resin-teaser03

Jak podaje Mercedes-Benz, instalacja była realizowana przez 90 dni. Każdego dnia pojawiała się nowa warstwa o wysokości około 3 cm. Efekt finalny – jaki widzimy na zdjęciach – waży ponad 44 ton. Jest to pierwsza taka instalacja na świecie. Dobrze było usłyszeć, że całość będzie jeździć po całym świecie w celach promocyjnych marki. Kto wie, może i my będziemy mieli okazję zobaczyć to dzieło sztuki.

Nowy Mercedes klasy G zadebiutuje 15 stycznia w Detroit. Instalacja będzie zdobić wejście w Cobo Hall podczas targów Detroit Auto Show.

mercedes-benz-g-class-resin-teaser02
evo

Komentarze (2)

  1. dobrze, że go zalali niemcy bo by jeszcze zardzewiał

    1. Aaahahaha myślę, że żałują, że tyle żywicy poszło. 44 tony to logistyczny problem, żeby organizować teraz cyrk obwoźny po świecie(;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *